Alarm: W szkole widziano Dziki! Turniej Ipponu to rewelka [DUŻO ZDJĘĆ]

Ale nie trzeba być zaniepokojonym, chodzi o Dziki z UKS Ippon Kożuchów, klubu judo z tego miasta. Ippon przejął w sobotę halę „piątki” i zorganizował świetne zawody z okazji 10-lecia istnienia. – Cieszą nas gratulacje i pochwały od trenerów klubów, rodziców i sędziów biorących udział w zmaganiach – mówi Grzegorz Bączykowski, trener naszych zawodników

I Ogólnopolski Turniej Judo na 10-lecie Ipponu Kożuchów można nazwać sukcesem zarówno organizacyjnym, jak i sportowym. Do tego walki szły płynnie, a młodzież była zadowolona. W turnieju brało udział ok. 200 zawodników z 25 klubów. Walczyli na czterech matach. Do kożuchowskiej szkoły nr 5 przyjechali reprezentanci m.in. Wrocławia, Opola, Piaseczna, Zielonej Góry, Gorzowa czy z Nowej Soli. Był też zawodnik z Czech.

– Od dawna w naszym mieście nie było tak dużej imprezy sportowej – nie ma wątpliwości Grzegorz Bączykowski, trener Ipponu Kożuchów i dodaje: – Turniej miał charakter bardzo przyjacielski, każdy uczestnik został nagrodzony specjalnie na tę okazję zaprojektowanymi medalami, które wprawiały w zachwyt uczestników i kibiców. Zwycięzcy byli również nagradzani workami treningowymi z logiem turnieju.

Ważne jest to, że klasyfikację drużynową zmagań zwyciężył Ippon, a walka była zacięta. Tym samym wygrał główną nagrodę – 500 zł. – Cieszą nas gratulacje i pochwały od trenerów klubów, rodziców i sędziów biorących udział w zawodach, mówili o wspaniałej atmosferze i nie dostrzegali jakichkolwiek problemów – podkreśla G. Bączykowski.

Dziki chciały, żeby ich pierwszy turniej był perfekcyjny, żeby przebiegał ściśle według planu, nie przeciągał się w nieskończoność. – To się udało dzięki idealnemu zgraniu wszystkich osób pomagających podczas zawodów, dzięki sprawiedliwemu sędziowaniu i sprawnemu dekorowaniu zawodników zaraz po zakończonych walkach – mówi trener kożuchowskich judoków.

Jakub Roszak, zawodnik Ipponu, był zadowolony z przebiegu zmagań: – Trenuję judo od początku w Ipponie od mniej więcej sześciu lat. Lubię walczyć i zdobywać medale. Tutaj mamy dobrych trenerów i fajnie się trenuje. Na turnieju bardzo mi się podoba.

G. Bączykowski dziękuje za pomoc w organizacji osobom, bez których turniej na pewno by się nie odbył – rodzicom zawodników, sponsorom i partnerom.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *