Co może cieszyć po meczu Aresa? Drugi set [ZDJĘCIA]

Pierwszy, trzeci i czwarty już mniej. Trzecioligowe siatkarki Aresa Nowa Sól przegrały u siebie z liderem z Wałbrzycha. Nasza młodzież po pięciu meczach jest czwarta w tabeli. Teraz przed Aresem wyjazd do Głogowa

Ares Nowa Sól – MKS Chełmiec Wodociągi Wałbrzych 1:3 (10:25, 25:21, 12:25, 15:25)

Ares: J. Sobczak, Osińska, Sadrakuła, Krajewska, Ławrynowicz, Wijatkowska, Budzińska, Karakolis, Leśniewska, Zacharska, Petreczko

Areski 5. kolejkę dolnośląsko-lubuskiej III ligi kobiet rozegrały u siebie. Ich przeciwniczkami były siatkarki z Wałbrzycha, zespół klasowy, mający w swoich szeregach zawodniczki, które póki co w III lidze idą szturmem – wygrały wszystkie dotychczasowe mecze. W tym sezonie mają duże sportowe apetyty.

Spotkanie odbyło się w hali „Elektryka” w sobotę.

Pierwszy set potwierdził jakość gości. To wałbrzyszanki dominowały, od początku były w stanie wyrobić sobie dużą przewagę, której do końca partii nie potrafiliśmy zniwelować. W efekcie inauguracyjna część tego spotkania padła łupem przyjezdnych. Przegraliśmy sromotnie, bo do 10.

Ale druga partia była zupełnie inna. Nadeszło odrodzenie. Nowosolanki grały dużo, dużo lepiej i za drugiego seta trzeba je zdecydowanie pochwalić. Od początku Ares prowadził – najpierw dwoma punktami (3:1), później co prawda to rywalki wyszły na prowadzenie, ale szybko podopieczne trenera Radosława Abramczyka wróciły do dobrej gry i wypunktowały przeciwniczki na 10:8. Przy 17:14 dla nas o czas poprosił trener gości, na nic to się jednak zdało. Ares był po prostu w drugim secie drużyną lepszą i zasłużenie wygrał do 21.

W trzecim było gorzej. Często u młodych sportowców, a w seniorkach Aresa gra sama młodzież, występują wahania formy. Takie wahanie przyszło w trzecim secie, który w zasadzie wyglądał podobnie jak ten o numerze jeden. Zespół z Nowej Soli poległ 25:12.

Próbowaliśmy jeszcze wrócić do tego meczu w czwartej partii, jak się potem okazało – ostatniej. Areski przegrały do 15, a w całym meczu 1:3.

Następna kolejka III ligi już w nadchodzącą sobotę 1 grudnia. Zagramy w Głogowie z tamtejszym EI-TIM Volley. U siebie nasze siatkarki zobaczymy tydzień później – 8 grudnia. Do Nowej Soli przyjedzie wtedy KS AZS AWF Piko Wrocław.

Na dzisiaj jesteśmy w tabeli na miejscu czwartym.

5. kolejka:

KS Milicz – EI-TIM Volley Głogów 3:0

1. Wałbrzych 41212:2
2. Milicz51212:4
3. Wrocław4810:7
4. Nowa Sól568:10
5. Zielona Góra446:9
6. Głogów435:11
7. Złotoryja402:12
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content