Efektowny piknik Auto-Moto. To był dla nich dobry sezon

Tumany kurzu, ryk silników i rewelacyjne ściganie – tak w skrócie wyglądał MX EXTREM Piknik, który zorganizował klub Auto-Moto Kożuchów na torze motocrossowym w Mirocinie Dolnym. – Cały czas działamy, chcemy, żeby pieniądze, które daje nam gmina Kożuchów, były dobrze wykorzystywane, żeby szły na organizację imprez, na które później przychodzą kibice – mówi Krzysztof Raczykowski z Auto-Moto

Zawody odbyły się w sobotę 20 października. Kibice zgromadzeni na motocrossowym torze w Mirocinie Dolnym mogli obserwować zmagania zawodników na motocrossach i quadach. Zobaczyliśmy łącznie około 30 pojazdów, w tym trzy quady.

Marek Dudziński, trener Auto-Moto Kożuchów, jest zadowolony ze startów swoich podopiecznych w motocrossie. – Adam Czarnecki wygrał zdecydowanie wyścigi w swojej klasie, jechał też dodatkowo w wyścigach z większymi motocyklami, ale tutaj nie był już klasyfikowany ze względu na przepisy – mówi Dudziński.

Przypomnijmy. Ostatnio Adam Czarnecki wywalczył Wicemistrzostwo Polski Strefy Zachodniej w motocrossie. Do samego końca cyklu różnice były niewielkie, ostatecznie Czarnecki musiał zadowolić się z drugiego miejsca i to również doskonały wynik.

– Na torze w Mirocinie startował też Emil Lachowicz, w swojej kategorii także zaprezentował się bardzo dobrze i przyjechał drugi. Nasze starty były jak najbardziej zadowalające i cieszy nas, że na swoim torze nasi zawodnicy pokazali klasę – podkreśla Marek Dudziński.

Podczas zawodów panowała fajna atmosfera, można było coś zjeść, wypić ciepłą herbatę, uczestnicy rozpalili ognisko. – Wszyscy ci lepsi zawodnicy, którzy jeżdżą w regionie, biorą udział np. w Mistrzostwach Polski Strefy Zachodniej, zjawili się i ocenili nasz piknik pozytywnie. Przyjechali do nas reprezentanci Gorzowa, Leszna, Wschowy, Zielonej Góry, Polkowic, Świebodzina czy Głogowa – wymienia trener Auto-Moto.

To nie był ostatni start jego podopiecznych w tym roku. 11 listopada są jeszcze zawody w Słońsku – mistrzostwa z okazji Święta Niepodległości. Kiedy motocrossowcy wrócą do startów? Wiosną. To, kiedy konkretnie, zależy od pogody. Jeśli dopisze, być może już nawet w marcu.

– Zawodnicy byli zachwyceni, jeśli chodzi o trasę, doceniali to, że była dobrze przygotowana. Nie było dużej frekwencji wśród kibiców, może to było spowodowane tym, że nie zrobiliśmy zawodów w niedzielę, ale zawodnikom wygodniej jest przyjechać w sobotę na tego typu zawody – podsumowuje Krzysztof Raczykowski, prezes Auto-Moto.

Dla klubu piknik był zwieńczeniem dobrego sezonu. Na co dzień Auto-Moto nie zajmuje się tylko motocrossem, w tym roku zorganizował albo współorganizował również: bieg przełajowy MX, Bieg Tropem Wilczym, cross country, Turniej o Puchar Burmistrza w steel darta czy Bieg Szlakiem Czterech Podków.

To oczywiście nie koniec, bo są już plany na przyszłość. – Cały czas działamy, chcemy, żeby pieniądze, które daje nam gmina Kożuchów, były dobrze wykorzystywane, żeby szły na organizację imprez, na które przychodzą kibice, a nie głównie na cele statutowe. Na pewno nasze wydarzenia w przyszłym sezonie będą wyglądać nie gorzej niż w tym roku, a może nawet zorganizujemy coś więcej – zapewnia Raczykowski.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *