Bogumił Potażnik tymczasowym trenerem Arki. Do kiedy?

Grzegorz Kopernicki został zwolniony. Obowiązki trenera Arki tymczasowo przejął Bogumił Potażnik, dotychczasowy asystent Kopernickiego. I w pierwszych dwóch meczach poradził sobie świetnie. Zostanie na stanowisku? A może zastąpi go ktoś inny?

We wtorek 9 kwietnia, o czym napisaliśmy pierwsi, drużyna poznała decyzję zarządu: trener Grzegorz Kopernicki pożegnał się z klubem. – Ze względu na niezadowalające wyniki pierwszego zespołu – tłumaczył wtedy Marek Stańko, wiceprezes Arki. – Już trwają poszukiwania jego następcy. Tymczasowo zespół przejął Bogumił Potażnik, dotychczasowy asystent trenera Kopernickiego. W naszej ocenie ta zmiana była potrzebna, ale jeśli chodzi o pracę, zaangażowanie trenera Kopernickiego, też to, jak podchodził do treningów – nie możemy mieć zastrzeżeń. Wykonywał swoją pracę na pewno najlepiej, jak potrafił. Ale według nas zespół potrzebuje po ostatnich porażkach nowego bodźca.

Przypomnijmy. Kopernicki został trenerem Arki na początku 2018 r. W tym sezonie pod jego wodzą zespół rozegrał 19 meczów w IV lidze – pięć wygrał, jeden zremisował i w aż 13 poniósł porażkę. Sytuacja Arki w tabeli jest, mówiąc delikatnie, nie najlepsza.

Potażnik poprowadził po raz pierwszy Arkę w środę w wygranym 5:2 meczu pucharowym z Tęczą (więcej na str. 32). W sobotę w lidze nowosolanie pokonali Świebodzin na wyjeździe 3:1, strzelali Rozynek, Nazar i Zawojek. – Mieliśmy dużo więcej szans, m.in. dwa słupki Janka Romaszki. Zespół naprawdę dobrze funkcjonował. Teraz derby z Koroną, ale w naszej sytuacji w tabeli dla nas każdy mecz to derby i nastawienie w każdym musi być bojowe. W każdym spotkaniu musimy zostawiać na boisku serce – podkreślał wiceprezes Arki.

Marek Stańko we wtorek 9 kwietnia mówił nam w kontekście ewentualnego zatrudnienia nowego trenera: – Nie chciałbym na razie zdradzać jakichś nazwisk, ale rynek jest dość wąski, jeśli chodzi o trenerów mogących przejąć klub czwartoligowy. Na pewno będziemy szukać trenera z doświadczeniem, żeby ratować sytuację w tabeli i żeby zespół się utrzymał.

Zadzwoniłem do niego w poniedziałek 15 kwietnia, żeby zapytać, czy sytuacja się zmieniła. – Na ten moment Bogumił Potażnik nadal jest trenerem tymczasowym, daliśmy mu szansę. Do końca sezonu ma warunkową licencję od LZPN, spełnił wszystkie kryteria. Rozmawiamy z innymi trenerami, ale jednocześnie czekamy na to, jak sytuacja będzie się rozwijać. Może być tak, że Bodziu zostanie do końca sezonu, ale i tak, że już w sobotę poprowadzi drużynę nowy trener. Sytuacja jest rozwojowa – spuentował Stańko.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *