CNS i spółka dali lekcję prawdziwej solidarności [MNÓSTWO ZDJĘĆ]

Kilkaset osób wzięło udział w Milionie Swingów dla Autyzmu w Nowej Soli. Wspólnie zrobiliśmy prawie 100 tys. wymachów. Uczestnicy pokazali solidarność z osobami dotkniętymi autyzmem. I dali lekcję tego, jak buduje się dzisiaj społeczeństwo obywatelskie

– Było cudownie – mówi Marcin Reus, lider CNS. To klub, który zorganizował w sobotę w swojej siedzibie imprezę charytatywną dla autyków. – Nie słyszałem negatywnych opinii, wszyscy byli na tak. To my wszyscy stworzyliśmy tę imprezę, również uczestnicy. Tak naprawdę już na dzień dobry, na samym początku pobiliśmy rekord ćwiczących na sali.

W niej łącznie zameldowało się kilkaset osób. Trudno jednoznacznie określić ile dokładnie, bo jedni przychodzili, później wychodzili i drzwi sali przekraczali następni. Nowosolanie w 22 rundach od godz. 12.00 do 15.00 zrobili prawie 100 tys. tzw. swingów, czyli wymachów z odważnikiem kulowym – kettlebellem.

Ale sobota w CNS upłynęła nie tylko pod znakiem sportu. Byliśmy uczestnikami festynu, na którym można było zjeść, wypić lemoniadę, odpocząć, dzieci miały okazję pobawić się na dmuchańcach, podpatrywać policjantów i strażaków, było malowanie twarzy, też opcja relaksu na świeżym powietrzu.

Przede wszystkim do CNS przyszły również osoby z autyzmem, które też swingowały. Punktualnie o godz. 14.00 ponad 200 niebieskich balonów pofrunęło do nieba. Uczestnicy chcieli w ten sposób pokazać solidarność z ludźmi dotkniętymi autyzmem.

Dzięki chęciom, dużemu wysiłkowi i wielkim sercom członkowie CNS i uczestnicy imprezy dali pokaz energii. Lekcję tego, jak dzisiaj może wyglądać społeczeństwo obywatelskie. Również lekcję solidarności, która z różnych powodów jest ważna szczególnie dzisiaj.

Całość kwoty, jaka została zebrana, będzie przeznaczona na pomoc w terapii autyków.

Ważnym momentem był miniwykład Anety Nawrot, pedagożki z SOSW i Stowarzyszenia Dalej Razem, o obliczach autyzmu. – Zajmujemy się terapią dzieci i dorosłych z autyzmem – mówiła Nawrot. – Chciałabym, żebyście wyszli stąd przede wszystkim z jedną, podstawową informacją: że autyzm nie jest chorobą. Nasi podopieczni nie są ludźmi chorymi, autyzm jest całościowym zaburzeniem. Oni mają dużo trudności w funkcjonowaniu, mnóstwo trudności w sferze komunikacji. Pamiętajcie, że jeżeli większość z nich nie mówi, to nie znaczy, że was nie rozumieją.

Zdarza się tak, że po 10-15 latach niewychodzenia Dalej Razem wyciąga autyków z domów. – Oni kończą szkołę i często nie ma dla nich miejsca, nie mają się gdzie podziać. My pracujemy nad tym, by to zmieniać – podkreślała Aneta Nawrot.

– Kiedy Aneta zaczęła mówić, nastała cisza – wspomina Reus. – To było najważniejsze, że ludzie uważnie jej wysłuchali. Ważne też było to, że puściliśmy płytę, która pokazała, jak słyszy człowiek z autyzmem. Wszyscy dowiedzieli się wielu rzeczy na temat tego zaburzenia i tak naprawdę o to nam chodziło.

Lista tych, którym organizatorzy chcieliby podziękować:

Aneta Nawrot, prezydent Wadim Tyszkiewicz, Agencja Pracy Gwarantowanej EMAT HRC, Igor Małek – zabezpieczenie medyczne, nowosolska policja, straż pożarna Nowa Sól, nasz WOPR, MZGK, Violetta Cichomska-Capińska z Nowej Pracy, Spółdzielnia Uczniowska „Smakołyki” z ZSP nr 4, Gminne Centrum Kultury w Otyniu, JARBET, Zyguła Wędliny, GrafDruk, Beata – animator, Pamar, Wikon, NGB, Klub Mam, MMF Fotografia Sportowa Jarek Chróściel, DJ. Smile, PLASTMET, Piekarnia Fijoł, Tempur, Creator Agro, Józef Śnieżko, Anna Ast i Beata Loba za malowanie twarzy ekipie CNS. I wszyscy, o których niechcący zapomnieliśmy – wielkie dzięki!

Mateusz Pojnar
Latest posts by Mateusz Pojnar (see all)
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content