18 maja Memoriał Pawła Piotrowskiego [ZAPOWIEDŹ]

Tragiczna śmierć rewelacyjnego piłkarza z Kożuchowa wstrząsnęła Polską w 2002 r. Już rok później odbył się pierwszy memoriał jego imienia. Przed nami 17. edycja, która już 18 maja

Od początku organizatorem turnieju jest dom dziecka w Kożuchowie, obecnie Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych. – Kilkanaście lat temu nad organizacją podobnych imprez sportowych patronat obejmował Paweł Piotrowski, wspomagając nas finansowo, organizacyjnie, też zaszczycając swoją obecnością na zawodach – wspomina Ireneusz Drzewiecki, jeden z organizatorów memoriału. – Robiąc turniej jego imienia pamiętamy o nim jako sportowcu, który osiągając sukces potrafił się dzielić z innymi swoim zapałem, umiejętnościami i radością, jaką przynosił mu sport.

Śmierć Pawła Piotrowskiego była wstrząsem nie tylko dla piłkarskiej Polski. Wiosną 2002 r. planował wyjazd za granicę. 23 lipca 2002 Piotrowski zginął tragicznie w wypadku samochodowym pod Nową Solą. Razem z nim również dwoje dzieci i żona Pawła Piotrowskiego.

17 marca tego roku w trakcie obchodów związanych z 10-leciem klubowego stadionu Zagłębia Lubin odsłonięto na głównej trybunie tablicę upamiętniającą Pawła Piotrowskiego.

Kożuchów pamięta, Paweł. 18 maja odbędzie się 17. już memoriał twojej pamięci.

Zawody piłkarskie wystartują o godz. 10.00 w hali kożuchowskiego ZSP nr 5. Zagrają piłkarze z rocznika 2006 i młodsi. – Turniej rozpocznie się meczem między oldbojami Korony Kożuchów a naszymi samorządowcami – mówi Drzewiecki. – Przez 16 lat w turniejach rozgrywanych w duchu fair play wzięło udział kilkuset młodych zawodników, wielu z nich później zasiliło szeregi naszej Korony. Turniej, który wszedł na stałe do kalendarza imprez organizowanych w naszym mieście, wspierany jest zarówno przez ekstraklasowe Zagłębie, PZPN, lokalne media, jak i licznych sponsorów. Jako goście przyjeżdżało do nas wielu piłkarzy, min. Bogdan Zając, Jarosław Krzyżanowski, Grzegorz Niciński, Łukasz Piszczek, Łukasz Janoszka, Arkadiusz Piech czy Jarosław Jach.

W przeszłości miłym akcentem współpracy z piłkarzami była m.in. koszulka z autografami drużyny Zagłębia czy ta od Piszczka – przesłana po zdobyciu przez Borussię Mistrzostwa Niemiec.

– Serdecznie zapraszam wszystkich do kibicowania, a w szczególności uczestników wcześniejszych turniejów – zachęca do udziału Ireneusz Drzewiecki.

***

Paweł Piotrowski karierę zaczynał w Polmo Kożuchów. Mając 17 lat grał w podstawowym składzie czwartoligowego zespołu. Po spadku do okręgówki wykupił go Dozamet Nowa Sól. Po roku gry w III lidze przeprowadził się do Wrocławia, rozwijał się w tamtejszej Ślęzy. W końcu w 1996 trafił do Zagłębia Lubin, klubu z I ligi. Był tam niesamowitym pomocnikiem i w pierwszym sezonie (ma 21 lat) zagrał 20 meczów i strzelił jedną bramkę. W sezonie 97/98 z Ruchem Radzionków strzela najpiękniejszą bramkę sezonu – wolej z ok. 30 m, samo okienko. Zagrał wtedy już w 28 meczach w podstawowej jedenastce. Szatnię dzielił m.in. z Radosławem Kałużnym. Kolejny sezon i po raz kolejny Piotrowski jest wyróżniającym się piłkarzem. Gra w 31 spotkaniach i strzela dwie bramki. Niestety, sezon 1999/2000 nie może zaliczyć do udanych. Łapie poważne kontuzje, które wloką się za nim już do końca kariery. Przez trzy kolejne sezony gra jedynie w 39 meczach, nie strzela już żadnej bramki. Wiosnę 2002 planuje wyjazd za granicę. 23 lipca 2002 Paweł Piotrowski ginie tragicznie w wypadku samochodowym.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *