Kontrowersyjna decyzja sędziny. Będzie protest Olimpu

Olimp szarpał się w finale Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Zuzanna Pietrzak była piąta. Kontrowersje przyniosła decyzja sędziny w walce Agaty Pałki

Do Kielc zjechali najlepsi juniorzy młodsi w Polsce. Na MP pojechało czworo Pomarańczowych. Dla Szymona Markowskiego (kat. 90 kg) i Norberta Losiaka (73 kg) to był pierwszy start w juniorach mł. w imprezie o takiej randze. – W ubiegłym roku Norbert wywalczył srebro w Mistrzostwach Polski młodzików – wspomina Dariusz Giedziun, trener Olimpu. – Duża konkurencja i wysoki poziom odbiły się wynikowo. Po pierwszych przegranych walkach czekaliśmy na repasaże, ale ich przeciwnicy nie wywalczyli pozycji mistrza ćwiartki i niestety dla Norberta i Szymona w tym turnieju zapłacili frycowe w nowej kat. wiekowej. Dla Zuzanny Pietrzak (48 kg) i Agaty Pałki (63 kg) to były ostatnie mistrzostwa w juniorkach mł. Dziewczyny po wakacjach przechodzą do juniorek. Zuza w ubiegłym roku wywalczyła srebro, a Agata złoto.

Zuzanna Pietrzak i trener Dariusz Giedziun

Pietrzak w Kielcach po pięciu walkach zajęła piąte miejsce, uciekł jej medal, bo walczyła o brąz. Pałka zaczęła turniej bardzo dobrze, dwie walki wygrała przed czasem. A potem… – W trzeciej walce wygrywała na wazami. Dużo nie brakowało do zwycięstwa. Przeciwniczka wykonała rzut z kolan. Agata broniła się przed upadkiem podpierając się na ręce i wykonując mostek na głowie. Sędziowie przyznali wazami przeciwniczce, chociaż powinni przyznać ippon (10 pkt, wygraną – red.). Ku mojemu zdziwieniu i wielu innych trenerów sędzina główna zdyskwalifikowała Agatę za taki sposób obrony. Dodatkowo dyskwalifikacja dotyczyła dalszej kontynuacji walk w repasażach. W przepisach Międzynarodowej Unii Judo i Polskiego Związku Judo za taką formę obrony, gdzie Agata nie miała innej możliwości upadku, akcja oceniana jest na ippon. Jeżeli sędziowie dali dyskwalifikację za sposób obrony, czyli pikowanie głową w dół, to wykluczenie tyczyło tylko tej walki, a nie pozostałych. Agata dostała bezpośrednią dyskwalifikację z dalszej rywalizacji. Taką formę kary przyjmuje się za niesportowe zachowanie – wulgaryzmy, obraźliwe gesty, uderzenia. To było podwójne skrzywdzenie naszej zawodniczki. Przesłałem film z akcji, o którą chodzi, międzynarodowym sędziom z różnych krajów. Potwierdzili skandaliczny błąd sędziny głównej. Wykluczenie z dalszej rywalizacji uniemożliwiło kolejne walki, w których Agata mogła bić się o trzecie miejsce. Pozostał niesmak i bezsilność.

Trener Giedziun zapowiada złożenie protestu do Polskiego Związku Judo.

Przed Olimpem Puchar Europy w kat. kadetów w Bielsku-Białej.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *