Perła w koronie druga w Polsce

Kamila Pogoda z Team Draczyński to perła w koronie nowosolskiego biegania kobiet. Teraz zdobyła Wicemistrzostwo Polski U-23 na 10 km. – Sami trenerzy kadry mówili, że Kamila sportowo bardzo dobrze wyglądała – cieszy się trener Adam Draczyński

19-letnia nowosolanka zmieniła cztery miesiące temu barwy klubowe – z Astry przeszła do Team Draczyński. Pod koniec kwietnia w Białogardzie odbyły się łączone Mistrzostwa Polski na 10 km. Seniorki biegły z dziewczynami z U-23.

Kamila Pogoda zdobyła srebrny medal już w pierwszym roku bycia młodzieżowcem! Wykręciła w debiucie na tym dystansie czas 34.59. – Już kilka tygodni temu mówiłem Kamili, że wykonała dobry trening i że na mistrzostwa powinna pojechać z uśmiechem na twarzy, z myślą o walce o najwyższe cele – mówi Adam Draczyński, trener zawodniczki. – Bieg troszeczkę nie ułożył się po naszej myśli, bo nie było chętnych do prowadzenia, seniorki jednak troszkę za mocno ruszyły jak dla kategorii młodzieżowej. Kamila przez pierwsze dwa kilometry przejęła prowadzenie w U-23, potem dołączyły do niej rywalki. Na 1,5 kilometra schowała się, potem znów przejęła inicjatywę. I prowadziła praktycznie do ostatnich 200 metrów, ale zmieniła ją na przedzie dwa lata starsza koleżanka. Walczyły ze sobą do końca, ostatecznie Kamila przegrała złoty medal. To bardzo dobry wynik, trenerzy kadry sami mówili, że sportowo bardzo dobrze wyglądała. Mnie srebro naprawdę cieszy, nasza współpraca układa się jak najlepiej. Treningi pokazują, że Kamila podchodzi do sportu z pozytywnym nastawieniem. Szkoda tylko 9 sekund, których nam zabrakło do minimum na młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Ale Kamilę stać na dobre bieganie, w innym biegu, gdyby ktoś choć przez kilometr albo dwa poprowadził, minimum zostałoby zrobione. Może uda nam się jeszcze zapisać ją na mityng w Niemczech na 10 km. Ona jest w życiowej formie i zrobi to minimum, tylko musimy załatwić ten bieg.

Draczyński podkreśla, że Pogodzie wróciła chęć do uprawiania sportu. Zdecydowanie można ją nazwać perłą w koronie nowosolskiego biegania kobiet, największą nadzieją na znaczące sukcesy w przyszłości. – Obserwuję ją od dawna. To nadzieja nie tylko naszego, ale i lubuskiego biegania – stwierdza „Draku”.

Za trzy tygodnie zawodniczka Team Draczyński wystartuje na kolejnych MP, tym razem na 5 km w Szczecinku. – Szykuje się, mam nadzieję, kolejne szybkie bieganie. Teraz dziewczyny szlifują formę na obozie kadrowym w Zakopanem – puentuje Draczyński.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *