Ponad 800 judoków, 99 klubów, 24 kraje. Urozboev: To naprawdę silny turniej [DUŻO ZDJĘĆ]

Liczby tegorocznego Solanin Cup, turnieju organizowanego przez Olimp Nowa Sól, są jak zawsze imponujące! W największym święcie judo w regionie szarpali się najlepsi z wszystkich stron świata. Gwiazdami tej edycji byli Diyorbek Urozboev i Aneta Szczepańska. Wywiad ze Szczepańską opublikujemy w następnym numerze

Turniej Olimpu wystartował w sobotę w hali przy ul. Botanicznej. Wtedy rozpoczęły się walki najmłodszych kategorii wiekowych, później rywalizowali coraz starsi zawodnicy. O 13.30 nastąpiło oficjalne otwarcie imprezy.

Łącznie wzięło w niej udział 796 zawodników, nie licząc turnieju olimpiad specjalnych, w którym zawalczyli reprezentanci naszego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i Szwajcarzy. Zawodnicy z 24 państw dosłownie z całego świata reprezentowali 99 klubów. Dariusz Giedziun, szef całego zamieszania z Olimpu Nowa Sól, jak zwykle przeszedł samego siebie, Solanin to jedno z największych wydarzeń sportowych, jakie widzi w roku kalendarzowym Nowa Sól. I jej duma jednocześnie. Startowały też inne kluby pow. nowosolskiego: Ósemka, Ippon, RSakademia i Washi.

– Witam wszystkich gości nie tylko z Polski, ale z całego świata – mówił Waldemar Wrześniak, wicestarosta powiatu nowosolskiego, życząc judokom jak najwięcej pomyślności w walkach. Z kolei prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz podkreślił, że za dwa lata powstanie nowa hala. I że wtedy spotkamy się w lepszych warunkach.

Sam turniej stał jak zawsze na wysokim poziomie sportowym, co potwierdza Aneta Szczepańska, srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Atlancie z 1996 r. – Dużo jest wyróżniających się dzieci w różnych kategoriach wiekowych i wagowych. Bardzo sprawne, fajne dzieciaki. Jeżeli przetrwają w tym sporcie, a judo jest bardzo trudną dyscypliną, wtedy osiągną sukcesy – mówi „Tygodnikowi Krąg” Szczepańska i dodaje: – Na Solaninie startowała też kiedyś moja zawodniczka Angelika Szymańska, która później została Wicemistrzynią Europy juniorek i zwyciężczynią Pucharu Świata seniorek. Być może wśród dzieci, które biorą udział w turnieju w 2019 r., też jest jakiś mistrz? Mam nadzieję, że olimpijski.

W niedzielę rozpoczął się drugi dzień turnieju. Wtedy zobaczyliśmy warsztaty z judo, które poprowadził Diyorbek Urozboev, brązowy medalista igrzysk w Rio de Janeiro. – To naprawdę silny turniej. Uczestnicy bardzo mocni. W Uzbekistanie nie ma aż tak wielkich turniejów dla małych dzieci – mówi Urozboev. – Nowa Sól to bardzo fajne miejsce, podoba mi się tutaj. Jestem przyzwyczajony do upałów w swoim kraju, a tutaj wieczory są mimo wszystko chłodniejsze. Chętnie do was wrócę, mówiłem już to prezydentowi. Byliśmy z Darkiem na dniach Nowej Soli i koncerty mi się podobały. Recepta na medal olimpijskich? Ciężka praca. Trenowałem na to 17 lat, teraz trenuję trzy razy dziennie. Kolejnym moim celem jest ważne Grand Prix w Budapeszcie, a potem Mistrzostwa Świata.

Dariusz Giedziun: – Atmosfera Solanina była świetna, ale szyki pokrzyżowała nam pogoda – w hali było strasznie gorąco. Zagraniczni zawodnicy są bardzo zadowoleni, co mnie cieszy. To, że oni rokrocznie przyjeżdżają, pokazuje, że w tym turnieju jest coś wyjątkowego. Mam nadzieję, że kolejna edycja już za rok. Cały czas się rozwijamy.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media