SKM i inni uczcili pamięć Romana Terlikowskiego [ZDJĘCIA]

70 koszykarzy grało w 4. Memoriale im. Romana Terlikowskiego. To był finałowy turniej lubuskiej ligi minikoszykówki rocznika 2008

Na zawody w hali „Elektryka” miało przyjechać osiem zespołów, czyli ok. 120 koszykarzy, ale termin był pechowy – niektórzy trenerzy nie mogli dotrzeć ze swoimi kapelami. Ostatecznie wystartowały cztery ekipy: MIKST Międzychód, Kangoo Basket I Gorzów, Kangoo Basket II i UKS SKM Nowa Sól.

Nowosolski 4. Memoriał im. Romana Terlikowskiego był jednocześnie ostatnim turniejem sezonu w lubuskiej lidze minikoszykówki 11-latków, zwieńczeniem trudu, jaki młodzież włożyła w ciągu roku.

– W naszej ekipie są też oczywiście dzieciaki z Bytomia Odrzańskiego, Otynia, Kożuchowa, słowem: z całego powiatu – mówi Piotr Dziug, trener SKM. – Grają u nas i dziewczynki, i chłopcy. Najmłodszy uczestnik miał 7 lat.

Czy to był dobry sezon dla nowosolskiej drużyny? – Wszystkie mecze przegrywamy, bo gramy zawodnikami, którzy dopiero zaczynają przygodę z koszykówką i trenują 10 miesięcy, rok, inni z kolei dwa miesiące – tłumaczy Dziug. – Dla nich teraz wyniki nie są ważne, póki co muszą na dobre złapać bakcyla, muszą mieć chęci do chodzenia na treningi. Atmosfera jest bardzo dobra, też dzięki rodzicom, bo przygotowali na turniej świetny poczęstunek – zarówno ciasta własnej roboty, jak i owoce i inne frykasy.

Całość ligi wygrały drużyny z Zielonej Góry: na pierwszym miejscu zameldował się zespół Green Star, na drugim SKM Zastal Fatto Deweloper. Trzeci plac dla Międzychodu.

Trener Dziug cieszy się, że po raz kolejny SKM i Lubuski Związek Koszykówki, organizatorzy sobotniego grania, mogli upamiętnić Romana Terlikowskiego, legendę nowosolskiego sportu. – Każde dziecko otrzymało okolicznościową koszulkę ze zdjęciem naszego patrona – mówi Piotr Dziug.

Nie zabrakło oczywiście medali dla zwycięzców. Najlepszym zawodnikiem SKM wybrano Huberta Głogosza.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *