Bieganie to już za mało. Mariusz Ratajczak zadebiutował w triathlonie

Mariusz Ratajczak z Klubu Biegowego Wikon zadebiutował w zawodach triathlonowych. Enea Bydgoszcz Triathlon to jedna z największych tego typu imprez w Europie. W debiucie Ratajczak złamał barierę trzech godzin

Swój debiut Mariusz Ratajczak skomentował na Facebooku. O Enea Bydgoszcz Triathlon napisał: „Superzabawa, ekstraorganizacja, największa impreza w Polsce i trzecia w Europie”.

Najpierw trzeba było przepłynąć ok. 1 km rzeką Brdą. „Oczywiście pod prąd coś mnie znosiło i zamiast kilometra zrobiłem z 200 metrów więcej” – śmieje się Ratajczak. Potem przyszedł czas na strefę zmian i jazdę na rowerze. Musiał przejechać 45 km. „Pierwszy raz w blokach na nogach, strach w oczach, czy się odczepią buty na finiszu” – wspomina nasz zawodnik.

Na koniec na reprezentanta Wikonu czekało ulubione bieganie – dystans 11 km. Ostatecznie nowosolanin zajął 930. miejsce na 1113 zawodników. Poszczególne czasy, które wykręcił: pływanie 00:23:48; rower 01:25:17; bieg 01:01:10. Łącznie z dwiema strefami zmian daje to wynik 02:59:56.

Mariusz Ratajczak nie kryje satysfakcji i dużej radości z debiutu, co nie powinno dziwić: „Udało mi się złamać w debiucie trzy godziny”. I dziękuje swoim wiernym kibicom – Marlenie i Konradowi Ratajczakom.

„Podziwiam tych, którzy robią całego Ironmana… Chyba przyjdzie i mój czas” – przypuszcza Ratajczak.

Gratulujemy tego startu, wielki szacunek! I też czujemy, że za jakiś czas przyjdzie dogodny moment i na Ironmana!

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *