Mieczysław Sobczak trenerem Arki? Tak „na 90 procent” [ZDJĘCIA]

Za piłkarzami Arki Nowa Sól pierwszy trening. Z zespołem rozmawiał Mieczysław Sobczak, który najpewniej zostanie trenerem spadkowicza. Na zajęciach widzieliśmy nowe-stare twarze, a z zarządem żegna się po dwóch tygodniach wiceprezes Daniel Sienkiewicz

Arka pierwsze zajęcia przeprowadziła wczoraj (czwartek 4 lipca). Przed treningiem w szatni z całym zespołem rozmawiał trener Mieczysław Sobczak, byli też członkowie zarządu Józef Śnieżko i Marek Grzelka. Prawdopodobnie potwierdzi się to, o czym pisaliśmy już dwa tygodnie temu – Sobczak zostanie trenerem Arki. Ale ostateczna decyzja nie zapadła. „Wszystko jako definitywne będzie wiadome w poniedziałek” – czytamy w dzisiejszym wpisie Arki na FB.

Później 22 piłkarzy wyszło na rozgrzewkę, a potem rozegrało między sobą gierkę. Widzieliśmy kilka nowych-starych twarzy. W zajęciach wzięli udział m.in. dobrze znani kibicom w Nowej Soli Mariusz Ekiert i Hubert Wesołowski, prócz tego kilku juniorów Arki. Trenowali też Wojciech Uścio, który w ub. sezonie grał w Pogoni Przyborów, czy Marcin Bajorski – ostatni rok spędził w w A-klasowym GKS Siedlisko. Był też Gracjan Lewicki, ale dla niego to był trening pożegnalny – potwierdziło się to, o czym piszemy w aktualnym numerze „Tygodnika Krąg”. Na Lewickiego chrapkę mieli Przylep i Korona, ale były napastnik Arki wybrał Syrenę Zbąszynek.

Według naszych źródeł Mateusz Reus chciałby przejść do Korony Kożuchów, tak samo bramkarz Przemysław Krajewski. I Reusa, i Krajewskiego nie było w czwartek na treningu Arki.

Na 90 procent”

– Bardzo solidnie to wygląda – ocenia po pierwszym treningu Józef Śnieżko, członek zarządu klubu. – Przedstawiliśmy zespołowi Mieczysława Sobczaka, który na 90 proc. obejmie drużynę. Rozmowy trwają. Trener mówił piłkarzom, czego będzie od nich wymagał, jeśli obejmie Arkę. W drużynie musi być jedność, to ma być jedna wielka rodzina. Jeśli w szatni będzie kolektyw, wtedy na boisku gra będzie inna. Jeśli chodzi o personalia, nie wiem nic o tym, czy ktoś odchodzi. Będą za to nowe twarze. Prawdopodobnie wzmocni nas też Marcin Korotyszewski, nasz wychowanek – będzie pracował z bramkarzami. A czy będzie też grał, czy nie – to już decyzja trenera. Chcemy z każdym zawodnikiem rozmawiać indywidualnie, żeby i oni, i klub przedstawili swoje oczekiwania. I chcemy pójść do przodu, bo strach pomyśleć, że zawodnicy z takim potencjałem będą grali w klasie okręgowej, w dodatku w 40-tysięcznym mieście. Tego nie było od 50 lat – przypomina Śnieżko.

Sienkiewicz nie jest już wiceprezesem

Wypłynął też wątek wiceprezesa Daniela Sienkiewicza. „Nie może jednocześnie działać w strukturach PZPN i być członkiem zarządu klubu piłkarskiego, który owemu PZPN podlega, czego efektem jest konieczność jego rezygnacji – pisze Arka na FB. – Mamy na celowniku osoby, które na pewno w działaniu klubu znacząco by nam pomogły, do końca weekendu sytuacja się wyklaruje”.

Do tematu wrócimy.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media