Nowosolscy karatecy i wiedza z klasztoru Shaolin

46. Wschodnioeuropejski Obóz Letni w Krakowie był kopalnią wiedzy o sztukach walki. Opowiadał o nich m.in. człowiek, który tę wiedzę czerpie u źródeł – w klasztorze Shaolin. W Krakowie byli też nowosolanie z NKKK

Niedawno karatecy Nowosolskiego Klubu Karate Kyokushin wrócili z obozu w Pogorzelicy, o którym pisaliśmy dwa tygodnie temu. Teraz trenerzy NKKK pojechali na kolejny – do Krakowa. – Korzystamy z wszelkich okazji, żeby szlifować umiejętności, zgłębiać tajniki kyokushin, doskonalić poziom wyszkolenia w sensie praktycznym i teoretycznym, fizycznym i duchowym – tłumaczy trener Andrzej Czarnecki.

Na 46. Wschodnioeuropejskim Obozie Letnim grafik był bogaty. Nasi przez całą dobę mieli co robić, a spędzili tam cztery dni. Prócz nich do Krakowa przyjechali karatecy z wielu krajów – ok. 280 osób. Trenerami głównymi byli Antonio Pinero, prezydent Kyokushin World Federation i Lesław Samitowski z Chicago – gwiazdy tej dyscypliny.

– Celem obozu było przekazanie szczegółów i wszelkich zmian w zakresie technicznym, ale też interpretacja i szerokie wyjaśnienie sposobu wykonywania kata (układ poszczególnych kopnięć, uderzeń i pozycji). Również omówienie rozmaitych metod walki – mówi trener Czarnecki.

I dodaje: – Shihan Antonio Pinero w szczególności miał na uwadze podniesienie warsztatu instruktorskiego uczestników, którzy sami prowadzą zajęcia. Wiedza przekazywana młodym ludziom w klubach musi być ujednolicona, precyzyjna. Natomiast shihan Lesław Samitowski pokazał trenującym inne spojrzenie na ideę kyokushin. Wiedzę, którą mogli od niego czerpać, zdobył i pogłębia przez całe życie u źródła wschodnich sztuk walki – w legendarnym klasztorze Shaolin w Chinach. Shihan zajął się sferą wewnętrzną, omówił kwestię przypływu energii w ciele, pokazał, że wszelkie techniki w kyokushin nie są przypadkowymi ruchami, ale mają o wiele głębsze podłoże.

Samitowski to profesor i wykładowca na amerykańskich uniwersytetach, swoje tezy udowadnia naukowo. Trener Czarnecki nie ma wątpliwości: ten obóz był dla nich owocny: – Takie wydarzenia są świetnym sposobem na rozwój, pogłębianie wiedzy i zdobywanie doświadczeń, a także na samodoskonalenie, które dla karateków jest kwestią priorytetową.

NKKK reprezentowali: Waldemar Leśniewski, Andrzej Czarnecki, Michał Blicharski, Agnieszka Wasielewska, Aleksandra Kawszyn i Bartosz Czarnecki. – Nasze uczestnictwo w tak elitarnym obozie świadczy o tym, że poziom szkolenia dzieci i młodzieży u nas należy do najwyższych w Polsce i jest systematycznie podnoszony. Od początku września rozpoczniemy nabór do nowych grup – podkreśla Czarnecki.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *