Odra nie wysiadła z pociągu do IV ligi. Zwycięstwa Mieszka i Arki [ZDJĘCIA]

Bytomianie w meczu z Promieniem wyciągnęli wynik z 1:2 i wygrali 4:2! Odra zagrała koncertową drugą połowę. – W przerwie powiedzieliśmy sobie otwarcie, że przegrywając ten mecz praktycznie wysiadamy z pociągu powrotnego do IV ligi – mówi Michał Konsewicz, strzelec dwóch bramek

Odra Bytom Odrzański – Promień Żary 4:2 (1:2)

Bramki: Michał Konsewicz 30’ i 75’, Wróbel 62’, Wołkowski 90+

Odra: Michalewicz – Kmiećkowiak (ż), Uścio, Loboda, Borowiecki (ż), Maciej Konsewicz (60’ Frydrych), Michał Konsewicz (ż)(76’ Woźny), Krawczyk (46’ Gawlik (ż)), Wojtkowiak, Wołkowski, Wróbel (75’ Dybizbański)

Podopieczni Tomasza Skrężyny w poprzedniej kolejce zaliczyli wtopę w Grabiku, gdzie zremisowali z autsajderem okręgówki 2:2. W ub. sobotę graliśmy u siebie z Promieniem Żary, wiceliderem.

Początek należał do piłkarzy z Żar. Wymieniali piłkę, tworzyli sobie sytuacje, a Odra skupiała się na grze z kontry. Ale to bytomianie otworzyli wynik. W 30. minucie Tomasz Wróbel przebiegł pół boiska, dośrodkował, Daniel Wołkowski idealnie zgrał piłkę do Michała Konsewicza, który dopełnił formalności. 1:0 dla Odry, ale ta sytuacja nie trwa długo. Pięć minut później w środku futbolówkę stracił Mykyta Loboda, a po kontrze wyrównał Krzysztof Wiliński. Gorzej – w 37. dostajemy na 2:1, autorem bramki Marek Wolak.

Patrząc na przebieg tego meczu niewiele wskazywało, by mogło być dobrze w drugiej części. A było!

Odra na drugą połowę wyszła odmieniona. W 60. minucie w szesnastce był faulowany Maciej Konsewicz, karnego pewnie wykonał Wróbel. Mamy remis, ale to nie koniec. W 75. Michał Konsewicz strzela swoją drugą bramkę w tym meczu. Na trybunach euforia. Odra dobiła jeszcze Promień w doliczonym czasie gry: Bartosz Frydrych dograł idealnie do Wołkowskiego, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do sieci.

Wygrywamy 4:2 z mocnym rywalem!

– To był trudny mecz, było widać, że Promień to dobry zespół. Nastawiony na strzelanie bramek, szczególnie w pierwszej połowie – mówi strzelec dwóch goli Michał Konsewicz.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *