Trener Ikara: Astra nie będzie miała z kim przegrać

W drugim ligowym spotkaniu siatkarze Astry Nowa Sól zmierzyli się z Ikarem Legnica. Koliberki nie pozwoliły odfrunąć Ikarowi i pewnie pokonały zespół z Dolnego Śląska 3:0

Astra Nowa Sól – Ikar Legnica 3:0 (26:24, 25:14, 25:22)

Astra: Sławnikowski, Kępski, Goltz, Polus, Nożewski, Trzeciak, Odwarzny, Witkiewicz, Kleinschmidt, Januszewski

W minioną sobotę nowosolscy siatkarze Astry rozegrali mecz 2. kolejki II ligi z Ikarem Legnica. Młodsi koledzy mogli się wydawać łatwi do ogrania, ale to złudzenie prysło w połowie pierwszego seta, kiedy chwila nieuwagi naszych siatkarzy kosztowała ich seryjną stratę punktów.

Zacznijmy jednak od początku.

Przy głośnym dopingu kibiców i dźwięku bębnów siatkarze z Nowej Soli ruszyli do ataku. W pierwszym secie natychmiast objęli prowadzenie, co bardzo ucieszyło fanów. Kiedy jednak przeciwnik wzmocnił zagrywkę, Koliberki zaczęły się gubić. Ikar nie robił błędów i walczył o każdą piłkę, stawiając nowosolanom coraz trudniejsze warunki. Legniczanie dogonili nasz zespół i przegrywając z nami 17:18 – przycisnęli, wychodząc na prowadzenie 21:19. Przy stanie 23:23 Astra włączyła piąty bieg i ostatnim atomowym zbiciem Macieja Kleinschmidta pokonała gości z Legnicy 26:24.

W drugim secie nie było już mowy o braku koncentracji u Koliberków. Na boisko wyszli zmotywowani i uważni. Zaowocowało to szybkim objęciem kilkupunktowego prowadzenia i zdecydowanym zwycięstwem. Nowosolanie systematycznie zdobywali punkt za punktem ostatecznie wygrywając drugiego seta 25:14.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *