Na boisku nie ma kolegów. To potwierdził mecz w Przyborowie [ZDJĘCIA]

W Pogoni i Odrze gra sporo kumpli, którzy znają się jak łyse konie. Ale w sobotę na murawie nie było koleżeństwa. Zobaczyliśmy emocjonujący mecz. Szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy przechylił Mariusz Pojnar, który kiedyś strzelał dla Oderki

Pogoń PrzyborówOdra Bytom Odrzański 3:2 (1:2)

Bramki: Bugajewski 5’, Huczko 59’, M. Pojnar 73’ – Dybizbański 15’, Loboda 36’

Pogoń: Zacharewicz – Lewandowski, Bebrys, Bugajewski, Buras, Gabiga (5’ Napieralski), Jędraszak, Marciniak (46’ Huczko), Otulak, M. Pojnar (80’ Cicharski), Serafin (ż)

Odra: Michalewicz – Dybizbański (76’ Maciej Konsewicz (ż)), Kmiećkowiak (ż), Uścio, Loboda (ż), Frydrych, Gawlik (ż)(67’ Krawczyk), Karbowiak, Michał Konsewicz, Wojtkowiak, Wróbel

Piątek 1 listopada, dzień przed derbami Pogoń – Odra. Na FB zespołu z Przyborowa ląduje wpis:

„U nas jest kilku zawodników, którzy bardzo fajne lata swojej przygody z piłką spędzili właśnie w barwach naszego jutrzejszego rywala. To Piotr Serafin, Alan Zacharewicz, Rafał Galas i Mariusz Pojnar. W obecnej Odrze z kolei występuje dwóch zawodników, którzy nasze barwy reprezentowali w ubiegłym sezonie, czyli Tomasz Kmiećkowiak i Wojciech Uścio.
Na boisku jednak nie będzie żadnych sentymentów.
Zapraszamy na coś więcej niż mecz”.

W Odrze i Pogoni rzeczywiście są piłkarze, którzy znają się jak łyse konie. Jedni drugim chcieli udowodnić, że są lepsi.

Pogoń zaczęła świetnie. Już w 5. minucie ładnym wolejem popisał się Sebastian Bugajewski i pokonał bramkarza Odry Piotra Michalewicza, który w tej sytuacji mógł się zachować zdecydowanie lepiej. Jednak w pierwszej połowie to Oderka była zespołem dominującym i szybko przejęła inicjatywę. Bytomianie wyrównali w 15. minucie – brak komunikacji w szeregach Pogoni, Alan Zacharewicz nie krzyknął „moja”, Pojnar wybija przed pole karne, a pięknym strzałem popisuje się Artur Dybizbański. Jest 1:1.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *