Mam mocną grupę i dobrych rodziców [ROZMOWA Z BIESIADĄ]

Z Ryszardem Biesiadą, trenerem biegaczy Astry Nowa Sól, rozmawiamy o minionym sezonie, osiągnięciach zawodników i planach na przyszłość

Monika Owczarek: W Astrze trenuje teraz 13 zawodników. Jaki to był dla nich sezon?

Ryszard Biesiada: Udany. Doskonale wypadli młodsi, dopiero wychodzący z kategorii młodzika, jak Lila Młynarczyk, która była ósma na Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych w Olszynie. Wypadła też bardzo dobrze na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w tzw. MP juniorów młodszych w Poznaniu – zdobyła brąz na 3000 m. To bardzo cieszy, bo Lila ma w tej chwili drugi wynik w Polsce na tym dystansie w swojej kat. wiekowej. Na 1500 m też wywalczyła trzecie miejsce z czasem 4:40:16, a to już znaczące osiągnięcie w skali kraju. Trzeba podkreślić, że poziom juniorów mł. jest bardzo wysoki, szczególnie dziewczyn.

Wybijającą postacią jest Kornelia Chróściel, która zakwalifikowała się na OOM i wystartowała w finale. Brała udział w Mistrzostwach Polski w Biegach Przełajowych i bardzo dobrze sobie radziła. Naszą kolejną nadzieją jest Zosia Chorostkowska, która ma kolekcję medali z biegów przełajowych i na bieżni. W mistrzostwach we Wrocławiu wywalczyła drugie miejsce i srebrny medal w biegu na 2000 m. Zakwalifikowała się do MP i pokazała, na co ją stać. Mamy w klubie bardzo wiele utalentowanych zawodniczek. W kat. dzieci starszych Jagoda Wawrzykowska liczy się w Lubuskiem. Liczymy na Emila Malinowskiego – biegał w mistrzostwach makroregionu, a w mistrzostwach międzywojewódzkich zajmował wysokie miejsca. Trzeba zwrócić uwagę, że jest rok młodszy i biegał ze starszymi. Dlatego liczymy, że za chwilę zostawi swoich rywali w tyle.

Mówimy o młodszych, a jak wygląda starsza grupa?

W tej kat. też mamy mocnych zawodników. Na poziomie województwa i podczas Mistrzostw Polski w biegach przełajowych wyróżnił się Łukasz Wawrzykowski. O sile grupy świadczy pięć medali Mistrzostw Województwa Lubuskiego: cztery złote i srebrny. Przebicie się na imprezy centralne jest trudne. Trzeba być w grupie 24 najlepszych w kraju, by móc tam startować. Oczywiście każdy ma szansę.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *