Ciao Oława, punkty zostały w Nowej Soli. Teraz Trójka znowu zagra u siebie [ZDJĘCIA]

Przed meczem Trójka puściła pieśń włoskich antyfaszystowskich partyzantów „Bella ciao”, a za 60 minut powiedziała na pożegnanie „ciao” rywalom z Oławy, pewnie ich pokonując. W sobotę nie zabrakło wzruszeń, klub pięknie upamiętnił zmarłego trenera Bronisława Malego. To był pierwszy mecz w Nowej Soli po jego śmierci

Trójka Nowa Sól – Moto-Jelcz Oława 30:25 (15:11)

Trójka: G. Lisiewicz, Kokot (3), Florczak (3), Bortnowski (1), Uchal (1), Orliński (6), Kowalski (7), Kujawa, Sz. Lisiewicz (5), Kwiatkowski, Biazik (3), Ceglarz, Paszkiewicz (1), Hajnysz, Krempa, Ostrowski

Zawodnicy i działacze Trójki Nowa Sól przygotowali duży baner z podobizną trenera Bronisława Malego. Czytamy na nim: „Trenerze, to był zaszczyt. Jeszcze kiedyś wspólnie zagramy!”. Nasi szczypiorniści podczas rozgrzewki ubrali też specjalnie przygotowane koszulki. Z przodu umieścili wizerunek trenera Malego, a z tyłu jego sentencje, często zabawne, które utkwiły zawodnikom w pamięci.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media