Randori po kożuchowsku, czyli cykl „Jest z kim trenować”

Siedem klubów, łącznie z gospodarzami, wzięło udział w dużym treningu Ipponu Kożuchów. – Z trenerami ustaliliśmy cykl randori „Jest z kim trenować”. Ma na celu stworzenie mocnego lubuskiego judo i jeszcze lepsze wyszkolenie naszych podopiecznych – mówi „Tygodnikowi Krąg” Grzegorz Bączykowski, trener Ipponu

W sobotę 23 stycznia chmara judoków trenowała w Kożuchowie. Tamtejszy klub Ippon zorganizował u siebie duże randori, na które przyjechało sześć klubów: AZS OŚ Poznań, Washi Konotop, Olimp Nowa Sól, Jamniuk Gorzów, Głogowski Klub Judo i UKS Jedenastka Zielona Góra.

W treningu uczestniczyło 94 zawodników z roczników 1999-2014. Każdy stoczył po 10 walk.

– Judocy mieli okazję potrenować z koleżankami i kolegami z innych klubów. To jest bardzo ważne szczególnie w dzisiejszych czasach, w których wszystkie zawody stoją pod znakiem zapytania – podkreśla Grzegorz Bączykowski, trener Ipponu Kożuchów. – Wszystko przebiegło w przyjaznej atmosferze. Nowa siedziba Ipponu [w byłym gimnazjum – red.] zdała egzamin. Z trenerami ustaliliśmy cykl randori „Jest z kim trenować” – dodaje Bączykowski.

I zaznacza: – Ten cykl ma na celu stworzenie mocnego lubuskiego judo i jeszcze lepsze wyszkolenie naszych podopiecznych.

Trzymamy kciuki za „Jest z kim trenować”!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content