Współpraca Olimpu i Ipponu kwitnie [JUDO]

Judocy Olimpu Nowa Sól i Ipponu Kożuchów byli na randori we Wrocławiu. – Z Grzegorzem Bączykowskim z Ipponu zacieśniliśmy współpracę, która już wcześniej kwitła, ale nie aż tak mocno jak teraz – podkreśla trener Olimpu Dariusz Giedziun

Kolejny tydzień przygotowań za Pomarańczowymi z Olimpu i Dzikami z Ipponu. Dla Olimpu soboty zazwyczaj oznaczają wyjazdy i starty w turniejach. Ostatnio zawodów jest mniej, nowosolanie skupili się póki co na pracy w klubie.

– Jesteśmy jeszcze w okresie przygotowań, które mocno chcemy przepracować – mówi Dariusz Giedziun, trener Olimpu. – Z Grzegorzem Bączykowskim z Ipponu Kożuchów zacieśniliśmy współpracę, która już wcześniej kwitła, ale nie aż tak mocno jak teraz. Wspólne treningi w Olimpie i w Kożuchowie są składową cyklu przygotowań pod hasłem „Jest z kim trenować”. Dodatkowo budują naszą formę wspólne wyjazdy na randori do zaprzyjaźnionych klubów.

Załoga Olimpu i Ipponu w ubiegłą sobotę stawiła się ponownie we Wrocławiu. 10-osobowa ekipa na dwugodzinnym randori stoczyła 16 walk w parterze i stójce. Była okazja poszarpać się z judokami Juvenii Wrocław, AZS AWF Wrocław i Winner Wrocław.

– Atmosfera, poziom sportowy i zdobywane doświadczenie to składowe dobrego treningu – zaznacza trener Giedziun. Tak było w sobotę.

A w niedzielę judocy mieli jeszcze odnowę biologiczną i saunę w Modrzycy w kompleksie Pomarańczowych.

Jaki jest plan na ten tydzień? – W środę randori w naszej siedzibie, w weekend wyjazd do Bytomia na camp, w sobotę również randori dla młodszych w Ipponie – wylicza trener Olimpu.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content