W Bytomiu po latach wyrośnie blok. W tle inwestycji pomoc Odrze

Po latach posuchy powstanie duża inwestycja mieszkaniowa. Blok przy os. Piastowskim postawi firma PKM Zachód. W inwestycji ważną rolę odgrywa Piotr Michalewicz, nowy wiceprezes Odry Bytom Odrzański, który ściągnął dewelopera do Bytomia. A ten ma pomóc klubowi finansowo

W lutym w piłkarskiej Odrze wybrano nowy zarząd. Weszło do niego aż dziewięć osób. Prezesem został Antoni Bernat, wiceprezesem Piotr Michalewicz – piłkarz Odry, który w przeszłości bronił już jej barw. – Zorientowałem się, że sytuacja w klubie nie tylko kadrowo nie wygląda za dobrze – mówi Michalewicz. – Na początku chciałem pomóc nieformalnie. Wtedy jeszcze prezesem był Arek Telega i powiedziałem, że postaram się znaleźć jakiegoś sponsora, żeby pomógł klubowi. Po nitce do kłębka zaprosili mnie na walne zebranie zarządu. Jeszcze przed nim rozmawiałem z Antonim Bernatem i podkreśliłem, że jak zgodzi się przejąć rolę prezesa, to mogę wejść do zarządu i pomóc w szukaniu sponsorów, z którymi jakoś na co dzień sam współpracuję. I pan Antoni został prezesem, a podczas walnego do zarządu weszli też nowi młodzi ludzie.

#NowaOdra

Michalewicz zaczął działać, szukać ludzi, którzy sypnęliby groszem na Odrę. Odezwał się do Łukasza Lisowskiego z PKM Zachód. To znany w regionie deweloper. – Burmistrz Sauter, kiedy do niego poszliśmy, powiedział, że trafiliśmy na dobry moment, bo pierwszy raz od wielu lat Bytom wystawia bardzo atrakcyjną działkę pod zabudowę wielorodzinną – wspomina wiceprezes Odry. – Przekonałem Łukasza Lisowskiego, że warto zainwestować w Bytomiu, bo tu jest wielki deficyt, jeśli chodzi o liczbę nowych mieszkań. Zaznaczyłem, że w tym mieście dobrze się mieszka, ale ludzie i tak uciekają, bo po prostu nie mają gdzie mieszkać.

Gmina ogłosiła przetarg na dzierżawę terenu pod budowę bloków mieszkalnych przy os. Piastowskim. Został rozstrzygnięty na początku ubiegłego tygodnia. Wadium wpłaciły cztery podmioty, w licytacji brały udział dwa. Ostatecznie teren o pow. ponad 1,3 ha wydzierżawiła zielonogórska firma PKM Zachód za 34 tys. zł rocznie. – Deweloper weźmie działkę na trzy lata dzierżawy i jest założenie, że w ciągu trzech lat coś tam wybuduje – wtedy będzie mógł ją już wykupić – tłumaczy szczegóły Michalewicz.

Według naszych informacji współpraca między PKM Zachód a Odrą ma być taka: teraz deweloper doraźnie pomaga miastu budując mieszkania, ale w momencie, kiedy po raz pierwszy wbije łopatę pod inwestycję, firma i jej podwykonawcy mają finansowo wspomóc klub piłkarski.

– Wszystko dzieje się bardzo szybko, ale już czuć powiew świeżości w Odrze. Nam zależy na tym, żeby deweloper zaczął budować jak najszybciej, bo wtedy prędzej my uzyskamy wsparcie – zaznacza Piotr Michalewicz.

I dodaje, że lansowany na Facebooku hasztag NowaOdra to nie pustosłowie: – Wiele się już wydarzyło. #NowaOdra oznacza wszystko, co się dzieje teraz w klubie: bardzo duża rozbudowa szatni – to będzie pierwsza w IV lidze szatnia z prawdziwego zdarzenia. Tworzymy też prospekt oferty, z którą będziemy chcieli dotrzeć do sponsorów. Szykujemy również nowe stroje dla zawodników, a na nich będzie motyw z bytomskiego rynku. W końcu miasto nadal pozostaje naszym głównym sponsorem.

Nadzieja burmistrza

Burmistrz Jacek Sauter podkreśla, że jednym z jego największych problemów do tej pory było budownictwo mieszkaniowe: – To uważam za swoją porażkę, że przez tyle lat nie udało się wybudować żadnego nowego mieszkania. I to był mój ciężar. Z wielu powodów się nie udało, ale przez lata czekałem, czy kiedyś ktoś będzie chciał z tego typu inwestycjami przyjść do małych miejscowości.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *