Dwie nastolatki pobiły kolegę z klasy

To smutna historia o młodych ludziach, z której wnioski powinni wyciągnąć nie tylko oni, ale przede wszystkim my, dorośli

– Jestem matką dziecka, które było nękane w szkole. Zawsze starałam się o dobry kontakt z synem. Zapewniałam mu poczucie bezpieczeństwa. Przynajmniej tak mi się wydawało. Do 27 marca, kiedy otrzymałam informację od jednej z matek innego dziecka z klasy syna… – mówi nasza Czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji), która chce poruszyć niebo i ziemię, by nagłaśniać problem przemocy rówieśniczej.
W marcu wystartowała najnowsza kampania społeczna rzecznika praw dziecka „Powiedzmy STOP szkolnej agresji”. Jej celem jest nagłośnienie problemu i zmiana postaw młodzieży. A tym samym obniżenie poziomu agresji w szkole. Kluczowymi elementami mają być obserwacja, rozmowa, empatia, gotowość do działania i pomocy.
Matka, która zwróciła się do redakcji, przyszła przede wszystkim po to, żebyśmy my, dorośli, obserwowali, mieli większą empatię i byli odpowiednio przygotowani, by właściwie zareagować.

Serduszka i miłosne wyznania

Wywołany przez nią 27 marca to dzień, w którym na szkolnym korytarzu doszło do pobicia jej syna Krystiana (imię zmienione – red.) przez dwie uczennice tej samej klasy. Ciosy zadawały na przemian. Na koniec przybiły sobie piątki.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu “TK” – https://eprasa.pl/news/tygodnik-krąg/2019-04-23

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *