Klucze do awansu? Chłód, cierpliwość i koncentracja [ROZMOWA]

Co będzie ważne dla Arki wiosną? – Na pewno dobry początek, złapanie wiatru w żagle. A później chłodne podchodzenie do każdego przeciwnika, z dobrą taktyką, z cierpliwością. Chcemy grać coraz lepiej, każdy z nas ma ambicje nie tylko na awans, ale też na coraz lepszą i bardziej poukładaną grę – mówi Mieczysław Sobczak, trener Arki Nowa Sól

Mieczysław Sobczak: Pewnie będziesz mnie pytał, czy awansujemy?

Mateusz Pojnar: Tak planowałem, ale najpierw zapytam o przygotowania do wiosny.

Zaczęliśmy je 7 stycznia. Trenujemy na stadionie we wtorek, środę, czwartek i piątek. Staramy się pracować nad motoryką – siłą i wytrzymałością. Jakiekolwiek bieganie bez piłki jest sporadyczne, wszystko robimy w grach. My jesteśmy drużyną z okręgówki, piłkarze nie grają za wielkie pieniądze i też muszą czuć frajdę z tego, że grają w piłkę. A jak zacznę ich ganiać po lesie czy wokół boiska, to może być trudno z tą radością.

Aura nam sprzyja, więc możemy przygotowywać się na orliku, który jak na Nową Sól ma niezłe wymiary.

Frekwencja na treningach dopisuje?

Nie jestem zadowolony, bo zazwyczaj na treningu jest 12-14 zawodników i niepokojące jest to, że nie przychodzą regularnie na zajęcia piłkarze, którzy grali w podstawowym składzie w rundzie jesiennej. Jedynym zawodnikiem z kontuzją jest Marcin Bajorski, w poprzedniej rundzie narzekał na ból w pachwinie – będzie miał operację i jest wyłączony na pewno z rundy wiosennej. Brak „Bajorka” będzie dużym osłabieniem, to boczny pomocnik, który potrafi wygrać pojedynek jeden na jeden, miał dużo asyst i strzelał ważne bramki, nie te na 3:0 czy 4:0. Trzeba mu życzyć szybkiego powrotu na boisko.

Reszta zawodników, która miała kontuzję – np. Arek Gallewicz czy Mariusz Ekiert – wznowili treningi.

Kiedy pierwszy sparing?

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

*Na zdjęciu z lewej strony Mirosław Baranowski – trener juniorów i asystent trenera pierwszej drużyny Mieczysława Sobczaka, który stoi obok

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *