Psycholog o epidemii koronawirusa. Jak przetrwać ten czas?

Zagrożenie epidemiologiczne sprawia, że więcej czasu spędzamy w domu. Martwimy się, przeżywamy każdą nową wiadomość o koronawirusie, trudno nam zaakceptować obecną sytuację. Chcemy wiedzieć, kiedy to się skończy. Jak radzić sobie ze stresem spowodowanym koronawirusem? Rozmowa z Bożeną Uberną, psychologiem, psychoonkologiem i psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym pracującym w nowosolskim szpitalu

Monika Owczarek: Pierwsze sygnały docierały z zagranicy, że pojawił się wirus, z którym azjatyckie kraje nie mogą sobie poradzić. To było gdzieś daleko i myśleliśmy, że nas nie dotyczy. Kilka tygodni później przybywało zachorowań w Europie. W końcu pierwszy przypadek w Polsce i scenariusz, na który nikt z nas nie był przygotowany. Jak sobie z tym radzić?

Bożena Uberna: To z pewnością bardzo trudny czas dla wszystkich, dlatego starajmy się zachować zrównoważoną postawę. Powinniśmy być odpowiedzialni i zachować spokój. Ważne, żeby stosować się do wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Myjmy ręce, dezynfekujmy je, zachowujmy odpowiedni dystans odległości w kontaktach z osobami, z którymi musimy się stykać, a najlepiej zostańmy w domu, jeśli to możliwe.

Dbając o bezpieczeństwo swoje i innych chronimy się przed zarażaniem koronawirusem. To wielki sprawdzian odpowiedzialności każdego z nas. Często jestem pytana o to, jak zachować spokój w tym trudnym czasie.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media