W Polsce ponad 400 zakażonych koronawirusem. Premier: Wprowadzamy stan epidemii

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił stan epidemii w Polsce. Lekcji w szkołach nie będzie do Wielkanocy. Za naruszenie zasad kwarantanny kary wzrosną do 30 tys. zł

Premier Morawiecki ogłosił swoją decyzję dziś wieczorem. Wystąpił na wspólnej konferencji prasowej z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim i ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim. 

– Wprowadzamy stan epidemii, który daje nam kolejne możliwości działania – mówił Morawiecki. – Podjęliśmy decyzję o przedłużeniu zawieszenia lekcji w szkołach do Wielkanocy.

Premier uważa, że „to trudna decyzja, ale ważna i potrzebna, żeby nie doszło do bardzo szerokiego rozprzestrzeniania się koronawirusa”.

Szumowski tłumaczył, co de facto oznacza stan epidemii. Minister zdrowia na terenie Polski, a wojewodowie w swoich województwach będą mogli wyznaczyć role personelowi medycznemu, ale także innym osobom w zwalczaniu epidemii. Np. delegować kogoś do pracy na danym obszarze. – To jest oczywiście decyzja trudna, ogłoszenie stanu epidemii w kraju, ale myślę, że te trudne decyzje, ważne i niezwykle odpowiedzialne zachowania wszystkich Polaków są decyzjami ratującymi czyjeś życie – powiedział Łukasz Szumowski.

I apelował o zachowanie dyscypliny w akcji „Zostań w domu”: – Wiemy, że to jest dla wszystkich państwa bardzo trudny i ciężki czas, ale z drugiej strony dzięki tej dyscyplinie, dzięki temu, że nie wychodzimy na ulice, możemy uratować komuś życie. Możemy spowodować, że będzie respirator dla osoby starszej, że będzie miejsce w szpitalu dla chorego i że zdążą wszystkie służby – lekarze, pielęgniarki, ratownicy, diagności – leczyć pacjentów i nie być sami zarażeni.

Premier Morawiecki podkreślił też, że będą wyższe kary za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny. Wzrosną z 5 do 30 tys. zł. – Wprowadzamy mechanizmy śledzenia tego, czy dany człowiek przebywa rzeczywiście w domu pod adresem, który zadeklarował – mówił Morawiecki. – Ta nasza kwarantanna narodowa, a jednocześnie ta tęsknota za normalnością nie może oznaczać tego, że będziemy luzowali sobie nasze reguły.

O godz. 20.00 orędzie wygłosił też prezydent Andrzej Duda. – Pustki na ulicach polskich miejscowości to widok daleki od naszych marzeń. Jednak w obecnej sytuacji budzi on nadzieję. Jest świadectwem mądrości i odpowiedzialności Polaków – zachwalał rodaków Duda.

Przypomnijmy. Na teraz jest 411 potwierdzonych przypadków zakażeń koronawirusem w Polsce.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media