32. rocznica potwornej katastrofy kolejowej. Zginęli w niej żołnierze

– Nie umarła nasza pamięć o nich, o żołnierzach – mówi w rocznicę tamtych tragicznych wydarzeń ppłk Sylwin Jarosz, prezes Koła Związku Żołnierzy Wojska Polskiego im. 13. Pułku Zmechanizowanego. Ofiarami katastrofy byli żołnierze 13. pułku z Kożuchowa, którzy zginęli podczas wykonywania obowiązków służbowych

4 czerwca 1988 r. na przejeździe kolejowo-drogowym niedaleko Bytomia Odrzańskiego doszło do zderzenia wojskowej ciężarówki Star 266 z pociągiem, w wyniku którego zginęło 10 z 13 jadących ciężarówką żołnierzy. Jechali do miejscowości Żukowice, gdzie pomagali miejscowej społeczności w pracach melioracyjnych.

Na ciężarówce wieziono osiem kanistrów z benzyną do maszyn używanych przez wojskowych. W dniu wypadku ciężarówką kierował niezbyt doświadczony kierowca – dowódca żołnierzy (wcześniej zgodził się, by etatowy kierowca udał się na tzw. lewiznę do rodziny w Bytomiu Odrzańskim). Przejazd, bez zapór, był słabo widoczny z drogi – zasłaniały go krzewy i słupy trakcyjne. Auto ruszyło, kiedy przejechał pierwszy skład kolejowy.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media