Tyszkiewicz ostro o zatrzymaniu Giertycha: Dzierżyński czy Beria mogliby być dumni

– Każdy z nas, kto narazi się władzy, może nagle wyjechać z własnego domu, ale nogami do przodu – skomentował zatrzymanie mec. Romana Giertycha, po którym adwokat wylądował w szpitalu, senator Wadim Tyszkiewicz

Giertych, były wicepremier w rządzie PiS-Samoobrona-LPR, a dziś wzięty adwokat, został zatrzymany przez CBA. A wszystko to w sprawie rzekomego przywłaszczenia środków spółki Polnord i „wyrządzenia tej spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, a także prania brudnych pieniędzy”.

W ub. czwartek wieczorem, podczas przeszukania jego domu w Józefowie, adwokat zasłabł i został odwieziony do szpitala.

Wobec Giertycha zastosowano środki zapobiegawcze: m.in. poręczenie majątkowe w wysokości 5 mln zł, zawieszenie w czynnościach adwokata, zakaz opuszczania kraju i dozór policji.

Mecenasa zatrzymano dzień przed głośną sprawą bankiera Leszka Czarneckiego. Giertych miał reprezentować go w sądzie.

Łącznie CBA zatrzymało 12 osób. Poznańska prokuratura chciała aresztu dla pięciu, ale sąd w sobotę odrzucił jej wnioski, bo nie dostrzegł przestępstwa.

Do sprawy zatrzymania Giertycha na FB odniósł się senator Wadim Tyszkiewicz. „Kiedy w czasach słusznie minionych smutni panowie podjeżdżali czarną budą i wyprowadzali z domów wrogów rewolucji, rozpłakanej rodzinie odpowiadali: skoro jest niewinny, nie ma się czego bać. Już nie wracali – gorzko stwierdził Tyszkiewicz. – Więc w przeddzień rozprawy aresztowej w sądzie dotyczącej Czarneckiego (ludzie PiS w KNF chcieli przejąć jego bank za 1 zł) CBA zatrzymuje obrońcę biznesmena za ponoć sprawy sprzed 10 lat. (…) Nie rozstrzygam o winie lub jej braku, ale to tak potwornie śmierdzi, że trudno to nawet komentować”.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media