Kapitan Korony ustrzelił Arkę. Piękna bramka Cieśli z rzutu wolnego [DERBY]

Piękny gol Dawida Cieśli sprawił, że Korona Kożuchów zainkasowała komplet punktów w prestiżowym meczu z Arką Nowa Sól. – Zwycięstwo z Arką w derbach smakuje podwójnie – nie kryje Cieśla

Korona KożuchówArka Nowa Sól 1:0 (1:0)

Bramka: Cieśla 44’

Korona: Krajewski – Nitka (55’ Ciebień (ż)), Buganik (70’ Lesiuk), Cieśla, Grochowski (80’ Tkacz), Matysik (60’ Adamowski), Cygan, Janik, Sztopel (85’ Poterała), Żak, Loboda

Arka: A. Stankiewicz – Bajorski (65’ Nazar), Dębiczak, Piotr Dykta, Rozynek, Żurawski (ż), Gallewicz, Zawojek, Lewandowski, Uścio, Ajryś

Korona wyszła na prowadzenie pod koniec pierwszej połowy po rewelacyjnym rzucie wolnym Dawida Cieśli. Nie padło w tym meczu więcej bramek, choć i jedna, i druga drużyna swoje szanse miała.

Trzy punkty w derbach są dla gospodarzy z Kożuchowa szczególnie istotne.

– Zagraliśmy to, co sobie założyliśmy: jak najdłużej utrzymywać się przy piłce, a wtedy stworzymy sobie bramkowe okazje – mówi Cieśla, bohater sobotniego spotkania. – Arka pozwoliła nam na swoją grę, cofnęła się i czekała na kontry. Parę razy stworzyła sobie bardzo groźne sytuacje. Nie zaskoczyli nas niczym szczególnym. Wiedzieliśmy, że trzeba uważać na szybkiego Patryka Zawojka i cały mecz staraliśmy się być blisko niego. To był dla nas ważny mecz, bo od dłuższego czasu nie zdobyliśmy trzech punktów. Zwycięstwo z Arką w derbach smakuje podwójnie.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content