Powiat: Radni przyjęli budżet na 2021. Jakie będą inwestycje w poszczególnych gminach?

– Wszystkim nam potrzebna jest szersza perspektywa, wszyscy powinniśmy wspólnie zabiegać o to, żeby realizacja zadań w powiecie była oparta na obowiązującej strategii i perspektywie rozwoju całego powiatu – zachęcała radnych do przegłosowania uchwały budżetowej starosta Iwona Brzozowska

Dochody na poziomie ponad 102 mln zł, wydatki to ponad 107 mln, deficyt – ponad 4,5 mln i 16 mln przeznaczonych na inwestycje – to najważniejsze kwoty budżetu, nad którym w piątek podczas sesji pochylili się radni powiatowi.

Czyżbym pominęła jakąś gminę?”

– Każdy z państwa czyta ten budżet inaczej, szukając w nich zadań, które będą realizowane na swoim terenie. Porównuje, zestawia, skrupulatnie waży wielkość nakładów u siebie i często to, co wspólne, interesuje nas mniej albo wcale. Przecież powiat to takie księstwo bez ziemi, nie ma tu więc inwestycji, które nie byłyby zlokalizowane w jakiejś gminie – mówiła podczas debaty budżetowej starosta powiatu nowosolskiego Iwona Brzozowska.

Wyliczyła przykładowe inwestycje, które zostaną zrealizowane w poszczególnych gminach. W 2021 r. w Nowej Soli, po wielu latach, remontu toalet doczeka się „Ogólniak”. W gminie wiejskiej Nowa Sól zostanie dokończona budowa ścieżki rowerowej, a w Otyniu rozpoczęta ogromna inwestycja kolejowa. Dla Kożuchowa zostanie przygotowany projekt przebudowy jednej z istotnych dróg, a dodatkowo tę gminę i gminę Otyń połączy wspólna drogowa inwestycja Książ – Czasław. Zadania drogowe są planowane także dla Kolska, Bytomia Odrzańskiego i Nowego Miasteczka, bo zarząd pozyska środki na przebudowę przejętej od województwa drogi nr 293.

Dodatkowo w gminie Nowe Miasteczko będzie kontynuowane scalanie gruntów. I wreszcie – w kontekście gminy Siedlisko – zostanie dokończona koncepcja budowy ścieżki rowerowej łączącej gminę ze stolicą powiatu. W kolejnych latach zarząd chce powalczyć o środki na jej budowę.

– Czyżbym pominęła jakąś gminę? Nie. Panie i panowie radni, wszystkim nam potrzebna jest szersza perspektywa, wszyscy jesteśmy radnymi powiatowymi i powinniśmy wspólnie zabiegać o to, żeby realizacja zadań w powiecie oparta była na obowiązującej strategii i perspektywie rozwoju całego powiatu – mówiła przed głosowaniem starosta Brzozwoska.

Czego radnym zabrakło w budżecie na 2021 r.?

W dyskusji nad budżetem jako pierwszy głos zabrał radny Mariusz Stokłosa. – Każdy będzie próbował znaleźć ten element budżetu, który pasuje w układance konkretnej gminy. Zabrakło mi w nim punktu mówiącego o tym, że współfinansujemy jakiekolwiek zadanie – poza pieniędzmi, które przeznaczamy na tomograf – dotyczące nowosolskiego szpitala – stwierdził radny. Jeszcze podczas rozmów przedsesyjnych podczas komisji wnioskował o zakup karetki, która zastąpiłaby 11-letni, wysłużony już samochód pogotowia ratunkowego.

Radny Łukasz Kempa także mówił o nowosolskiej lecznicy. – Jesteśmy wyróżnieni na 18. miejscu w Polsce [więcej piszemy o tym na str. 7 – red.] i myślę, że każdy życzyłby sobie, żebyśmy zostali na tym miejscu lub szybowali w górę. Jednak nie jest tajemnicą, że obroty i dochody szpitala przez pandemię są zmniejszone, a wydatki na leczenie powikłań pocovidowych nie są małe. Uważam, że otrzymując środki covidowe – ponad 3 mln zł – nie przyłożyliśmy się tak realnie do walki z covidem, nie przekazując z tych pieniędzy nic na szpital – powiedział radny Kempa.

Paweł Zwolski, radny z Kożuchowa, dopominał się z kolei o ZSP nr 5 w Kożuchowie. – Kolejny raz przy inwestycjach jednostek budżetowych pominięto tę szkołę. W pozostałych placówkach ponadpodstawowych są kolejne kosztowne remonty, ale próżno szukać inwestycji w naszą szkołę – zauważył Zwolski.

Skarbniczka: To budżet możliwy do wykonania

Przewodniczący rady powiatu Jarosław Suski, który procedował już 15 budżetów jako radny powiatowy, zwrócił uwagę na fakt, że niezmiennie wielkość wydatków ograniczona jest dochodami. Przypomniał, że powiat realizuje zadania, na które dostaje subwencje. I że jest ogromna przepaść między tym, co samorząd otrzymuje, a tym, co wydaje choćby na utrzymanie szkolnictwa ponadpodstawowego. W tym roku to kwota ok. 5 mln zł. Tylko skutki podwyżki płac dla nauczycieli to koszt ok. 1,4 mln.

– Te wspomniane 5 milionów, które nie pochodzą z subwencji, a które trzeba wydać na oświatę, to jest np. droga w Mirocinie Górnym. To jest pewnie też pomoc dla szpitala, realizacja inwestycji np. w szkole nr 5 w Kożuchowie – obrazował przewodniczący Suski. Zwrócił uwagę, że w wypowiedziach różnych przedmówców siedem razy doliczył się frazy „znalazły się w budżecie środki”.

I dodał: – Środki w budżecie się nie znajdują. U pani skarbnik nie ma szafy z szufladkami i podwójnym dnem, w których są pieniądze. Wszyscy, jak tu siedzimy, podzielamy troskę o szpital, zauważamy fatalny stan techniczny drogi w Mirocinie, zapewne zauważamy dysproporcję w finansowaniu szkół ponadpodstawowych w powiecie. Wiemy o tym i pochylamy się nad tymi problemami.

Ostatecznie w głosowaniu budżetowym 12 radnych było za przyjęciem budżetu, wstrzymało się dziewięciu, nikt nie był przeciw.

Ewa Matyla, skarbniczka powiatu: – To jest budżet możliwy do wykonania przy stałym monitorowaniu dochodów i wydatków, co zapewni wykonanie wszystkich zadań obowiązkowych powiatu.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content