Diagnoza: cukrzyca typu 1. Aurelka potrzebuje sprzętu, który pomoże jej w życiu

Aurelka ma 7 lat i za chwilę pójdzie do szkoły. Ostatnio dowiedziała się, że choruje na cukrzycę typu 1. Jej rodzice zbierają na specjalistyczny sprzęt, który pomoże jej w życiu. Najnowocześniejszy, bo na polski rynek wszedł w styczniu

W internecie można przeczytać poruszający wpis dziewczynki. – Mam na imię Aurelka. Niedługo będę miała 7 lat i pójdę do szkoły – czytamy na portalu stowarzyszenia „Warto jest pomagać”. – Nie mogę się już doczekać. Jednak troszkę się też tego obawiam, bo niedawno zachorowałam na cukrzycę typu 1.

„To przewlekła choroba – piszą na jednym z portali medycznych – w której komórki układu odpornościowego atakują komórki trzustki. Dlatego zalicza się ją do chorób autoimmunologicznych. Przez zaatakowanie zdrowej trzustki organizm nie jest w stanie sam produkować hormonu insuliny, który jest potrzebny do metabolizmu cukrów w organizmie”.

Dalej we wpisie Aurelki i jej rodziców czytamy: – Nie lubię tej choroby, ale wiem, że będzie mi towarzyszyła już zawsze. Codziennie staram się, żeby nie przeszkadzała mi w robieniu tego, co lubię. Bardzo często sprawdzam poziom stężenia glukozy we krwi, jem zdrowe posiłki, które przygotowują mi rodzice, i przyjmuję insulinę. Korzystam z osobistej pompy insulinowej oraz sensorów, które pomagają mi jakoś nad tym zapanować. Razem z rodzicami robimy wszystko, żeby nie dopuszczać do zbyt niskich i zbyt wysokich wyników. To trudne, ale bardzo się staramy. Pomagają nam w tym lekarze, których ostatnio często odwiedzam.

Brak baterii

– W październiku Aurelka zaczęła się gorzej czuć – opowiada nam Magdalena Ozga, mama dziewczynki. – Tak jakby ktoś już z samego rana wyjął jej baterie. Nie miała siły wstać z łóżka, ale mobilizowaliśmy ją i szła do przedszkola. Już w drodze narzekała, że bolą ją nogi. Do tego schudła 6 kg. Już o godz. 19.00 mówiła, że chce iść spać, a do niej to w ogóle niepodobne.

Rodzice najpierw zadzwonili do lekarki rodzinnej. Już po niedługiej rozmowie stwierdziła, że to może być cukrzyca. Aurelka pojechała do przychodni na pomiar cukru i wyniki nie były zadowalające. Później przyszła seria szczegółowych badań w szpitalu. I diagnoza: cukrzyca typu 1.

Rodzice musieli kompletnie przedefiniować swoje dotychczasowe życie. Nauczyć się robić zastrzyki, jeszcze mocniej kontrolować zdrowie córki. – Na nas to spadło całkowicie niespodziewanie, jak grom z jasnego nieba – przyznaje Magdalena Ozga.

Jak teraz czuje się Aurelka? – Już lepiej – mówi jej mama. – Ale ten cukier cały czas szaleje. Trudno nam go uregulować. Pani doktor mówiła nam, że przy dzieciach to jest jeszcze trudniejsze. Na to wpływ mają też emocje czy pogoda. Dodatkowo wytworzyły się u niej tiki nerwowe. Byliśmy na kontroli u neurolog, ale uspokoiła nas, powiedziała, że to przez stres z powodu nowej sytuacji i zastrzyków. Najprawdopodobniej te tiki miną.

Marzenie

Rodzice dziewczynki marzą o jednym: zakupie specjalistycznej pompy insulinowej i dodatkowych akcesoriów, które ułatwią Aurelce utrzymywanie wyników na stabilnym poziomie. I na większą swobodę w szkole.

– Jeśli chcesz i możesz nas wesprzeć – zrób to, proszę. Bardzo nam to pomoże – apelują w internecie rodzice Aurelki.

Jej mama podkreśla, że zaskoczyła ją skala pozytywnych reakcji na tę zbiórkę. Ludzie się jednoczą, chcą pomóc. – Nawet ci, których nie znam – uśmiecha się Magdalena. – Bardzo wszystkim dziękuję. W regulaminie zbiórki jest napisane, że trzeba podać kwotę, którą chcemy zebrać. Wpisałam 30 tys. zł, bo pomyślałam, że spróbujemy uzbierać pieniądze na najnowocześniejszą pompę, która na polski rynek weszła w styczniu. Ten specjalistyczny sprzęt sam pomaga regulować poziom cukru w organizmie. Zauważa, kiedy dziecku spada cukier i odcina dopływ insuliny. A jak rośnie – wstrzykuje dodatkowe dawki. Po prostu rozpoznaje organizm. To jest nasze marzenie, bo Aurelka ma teraz ogromne skoki cukru. Są trudne do zauważenia, mimo że cały czas ma na ramieniu sensor i podglądamy razem z mężem sytuację w telefonach.

Jak można pomóc dziewczynce? Szczegóły znajdziecie poniżej.

ZBIÓRKA:

Na portalu wartojestpomagac.pl wpisz „Aurelia Ozga” i przekaż darowiznę.

DANE DO 1 PROCENTA DLA AURELKI:

KRS: 0000318521

Cel szczegółowy: Aurelia Ozga.

SUBKONTO DLA AURELII:

96 1140 1850 0000 2096 6400 1109.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content