Spółka SubBus powołana do życia

W poniedziałek przedstawiciele partnerów międzygminnego projektu komunikacyjnego złożyli swoje podpisy pod aktem notarialnym, który dał początek funkcjonowania Spółki SubBus, przyszłego operatora publicznego transportu

Dokładnie o godzinie 11.00 w poniedziałek 2 października przedstawiciele gmin: wiejskiej Nowa Sól, Siedliska, Kolska, Otynia, Kożuchowa oraz miasta złożyli u notariusza podpisy pod aktem powołującym do życia Międzygminne Przedsiębiorstwo Komunikacyjne SubBus Spółka z o. o. Największym udziałowcem w spółce, ze względu na przyszłe położenie zajezdni, jest miasto Nowa Sól, które jest właścicielem ponad 66 proc. całości. Pozostałą częścią gminy dzielą się zależnie od liczby swoich mieszkańców. Radę nadzorczą spółki tworzą przedstawiciele miasta Nowa Sól, Kożuchowa, gminy wiejskiej i Otynia.

SubBus na dziś jest bardziej organem działającym w teorii, niż w praktyce, ale musiał z pewnych względów już teraz zostać powołany. – Przy budowie zajezdni co i rusz pojawia się temat wykonania przyłączy mediów. Ktoś musi to odbierać, podpisywać umowy z firmami i nie ma potrzeby, żeby urząd miejski w Nowej Soli brał to na siebie, a potem przekazywał majątek spółce – wyjaśnia Mirosław Paszkiewicz, główny specjalista do spraw komunikacji w urzędzie.

– Wiosną przyszłego roku, gdy zajezdnia – przyszła siedziba spółki przy ulicy Wielkopolskiej, będzie na ukończeniu, SubBus zajmie się zatrudnianiem i szkoleniem pracowników, nie tylko kierowców, ale też np. mechaników, którzy będą prowadzić serwis i naprawę autobusów na miejscu – dodaje M. Paszkiewicz.
Tymczasem trwają roboty budowlane związane z międzygminną komunikacją, która wejdzie w życie w połowie kolejnego roku, a wybrani wykonawcy taboru autobusów produkują pojazdy.

– Budowa zajezdni przebiega bez zakłóceń, choć to wciąż wstępny etap inwestycji. W pierwszej kolejności dużo jest do wykonania prac podziemnych. W budynku dworca PKP, który stanie się ogólnym centrum przesiadkowym, trwają prace rozbiórkowe – mówi Andrzej Drozdek, naczelnik Wydziału Inwestycji.

Kłopoty pojawiły się na placu budowy – ulicy Towarowej i skrzyżowaniu z ul. Zjednoczenia, gdzie będzie rondo. – Nie bez wpływu były niespodzianki, jakie wychodziły pod ziemią w miejscach bliżej peronów. Wykonawca wystąpił już z wnioskiem o przedłużenie terminu z połowy listopada do 31 stycznia 2018 r. uzasadniając to pojawiającymi się robotami dodatkowymi i zamiennymi. Kluczem dla tej inwestycji i sprawdzianem dla wykonawcy jest zrobienie do końca października nowej nawierzchni asfaltowej na odcinku ul. Towarowej od Wojska Polskiego do Zjednoczenia oraz rondo – komentuje A. Drozdek.

Problem pojawił się również w Kożuchowie, gdzie otworzono oferty w przetargu na modernizację tamtejszego dworca. Szacowany koszt wynosił 1,2 mln zł, natomiast w jedynych dwóch ofertach padły kwoty zdecydowanie wyższe – 3,2 i 5,3 mln zł! Oferenci szczególnie wysoko wycenili szklane pokrycie wiaty. U tańszego to milion, u droższego dwa miliony złotych. Zanim jakiekolwiek decyzje zostaną podjęte, trwa obecnie analizowanie ofert.”Do ogłoszenia są jeszcze przetargi na takie elementy projektu komunikacyjnego, jak: małe centra przesiadkowe, które będą się mieścić w Nowej Soli i poszczególnych gminach; elektroniczny system dynamicznej informacji pasażerskiej; system biletu elektronicznego; wyposażenie zajezdni w np. narzędzia, meble, sprzęt komputerowy.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content