Piękny powrót do tradycji

Przystrojona i elegancka sala, kawiarniany klimat, wystrojeni goście, artystyczne występy oraz szczytny cel zbiórki – tak w skrócie wyglądał piątkowy noworoczny koncert Liceum Ogólnokształcącego i Państwowej Szkoły Muzycznej. – Przywracamy nieco zapomniane, ale piękne tradycje – mówi dyrektorka „Baczyńskiego” Aleksandra Grządko

Ostatni raz noworoczny koncert Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego we współpracy z Państwową Szkołą Muzyczną im. G. Bacewicz miał miejsce w auli szkoły około 10 lat temu. Wielu zdążyło już zapomnieć, że tego rodzaju wydarzenia kulturalne miały miejsce, ale w poprzedni piątek przypomniano o tym sobie w sposób najlepszy z możliwych.

– Jestem dyrektorem, który chce przywracać dobre tradycje i zwyczaje, które w szkole były i niesłusznie zniknęły. Gdy tylko usłyszałam, że organizowano takie noworoczne koncerty, to wiedziałam, że trzeba to zrobić znów. Zaprosiłam pana dyrektora Jerzego Szyndera do współpracy i udało się – mówiła w przerwie piątkowego koncertu dyrektora LO Aleksandra Grządko.

W wydarzenie włączyła się dosłownie cała szkolna społeczność – nauczyciele, uczniowie i ich rodzice. Zadbano o aspekty techniczne i logistyczne. Na sali mieliśmy kelnerów, inni koordynowali szatnię, parking, kierowali do auli gości itd. Bardzo ważnym elementem uroczystości była sprzedaż cegiełek, z których dochód zostanie przeznaczony na renowację parkietu auli, auli, która przed wieloma laty powstała właśnie dzięki funduszom z publicznej zbiórki.

– Porównując wszystko, co w ostatnim czasie zmieniło się w szkole (remonty i doposażenie sal, wymiana dachu itd.), to będzie już tylko kosmetyka. Potrzebujemy ok. 16,5 tys. zł na remont parkietu auli, a jeśli uda się tę kwotę przekroczyć, to pieniądze te trafią do kolejnej puli, tym razem szykowanej na remont sali gimnastycznej. Już dziś mogę powiedzieć, że właśnie z myślą o tym pod koniec roku szkolnego odbędzie się jeszcze jedna tak duża impreza – zapowiedziała dyr. Grządko.

Zebrani na sali absolwenci „Baczyńskiego”, emerytowani nauczyciele i przyjaciele szkoły (w tym np. 60-osobowa grupa uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej) kupili w piątek cegiełki na kwotę ok. 6,5 tys. zł. Wiadomo jednak, że pula ta wzrośnie, ponieważ jedna z firm przelała na konto szkoły kolejny tysiąc złotych, a swoją darowiznę zapowiedziała też szkolna rada rodziców.

Sam koncert podzielony był na dwie części. W pierwszej wystąpili uczniowie PSM – orkiestra pod batutą Natalii Ostrowskiej oraz również prowadzony przez nią chórek. Po repertuarze złożonym z poloneza i kolęd zaprezentowali się gospodarze. Nadal dominował klimat świąteczny, ale też taniec.

Pełen podziwu dla koncertu był dyrektor PSM. – Pamiętam jeszcze, jak na tej sali organizowaliśmy koncerty z filharmonią oraz muzyczne bajki wraz z teatrem Terminus a Quo. Na tyle, na ile będzie to możliwe, chcemy tu koncertować częściej. Jestem bardzo zaskoczony rozmachem piątkowego wydarzenia. Na sali było ponad 300 osób, wszystko było perfekcyjnie przygotowane. Nie spodziewałem się takiego rozmachu – podkreślał w poniedziałek J. Szynder.

Na koniec dodajmy, że w piątek w szkole widoczni byli też nowosolscy harcerze, co znów jest pierwszym krokiem do wskrzeszenia dawnej tradycji. – W ten weekend mają oni tutaj swoje szkolenia dla instruktorów. Podczas czyszczenia archiwum znaleźliśmy dawny sztandar harcerskiego szczepu Lawina, który miał w szkole swoją harcówkę. To pomieszczenie wciąż tu jest, trzeba je tylko wyremontować i znów w LO będą mogli działać harcerze – mówiła A. Grządko.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content