Analizują nasze marzenia

Miasto zleciło profesjonalną analizę ruchu na naszych ulicach. Wyniki mają pokazać, czy budowa tunelów pod torami kolejowymi ma sens. Szczegóły wyjaśnia Ewa Staruch, zastępca naczelnika wydziału inwestycji

Monika Owczarek: Od kilku miesięcy toczy się dyskusja na temat budowy tunelu pod torami kolejowymi w ul. Wojska Polskiego i ul. 1 Maja. Przedstawiciele PKP są zainteresowani udziałem w inwestycji. Mieszkańcy Zatorza marzą o tym, że nie utkną przed zamkniętymi szlabanami. Tymczasem czekamy jeszcze na analizę ruchu. Dlaczego jest tak ważna?

Ewa Staruch: Zleciliśmy wielokryterialną analizę ruchu w naszym mieście. Zależy nam, żeby dokładnie sprawdzić, ile samochodów przejeżdża ul. Wojska Polskiego i ul. 1 Maja, ale nie tylko, bo takich miejsc wybraliśmy kilkanaście. Budowa tunelu spowoduje bowiem zamknięcie niektórych jezdni, a to sprawi, że ruch przeniesie się na inne. W związku z tym trzeba sprawdzić, jak bardzo obciążone będą okoliczne skrzyżowania oraz czy zdołają przejąć nowe natężenie ruchu. Mówimy o skrzyżowaniach ulic: Wojska Polskiego, Kościuszki, Waryńskiego, kolejnym Waryńskiego, Zjednoczenia, Bankowa, następnie Piłsudskiego, Wojska Polskiego oraz Kościuszki z 1 Maja. Ważna jest też druga strona, a tam skrzyżowanie Wojska Polskiego, Przyszłości dalej Wojska Polskiego z Sienkiewicza i Matejki, gdzie ewentualnie planujemy rondo. Uwzględniane w analizie są też skrzyżowania 1 Maja z Matejki i 1 Maja ze Staszica.

Skąd obawy, że ruch może się tak bardzo nasilić?

Jeden z wariantów który pojawi się w tej analizie pokaże, co się będzie działo, gdy zamkniemy przejazd dla samochodów w ul. 1 Maja. Miałoby tam zostać tylko przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów. Oczywiście to tylko jeden z wariantów. Bierzemy też pod uwagę drugą ewentualność, czyli budowę dwóch pełnych tunelów. Wtedy ul. 1 Maja nie zostałaby zamknięta dla samochodów. Taka decyzja wygeneruje nam jednak spore kłopoty w sąsiedztwie tego przejazdu. Tunel to przecież nie tylko przejazd bezpośrednio pod torami, ale długie pochylnie prowadzące do niego, o czym wielokrotnie już była mowa. Dlatego mogą pojawić się kłopotu ze skomunikowaniem ulic: Fredry, Słonecznej, Kaszubskiej, Królowej Jadwigi.

Czyli analiza ma odpowiedzieć na pytania, czy marzenia o tunelu są realne? Czy dopiero na jej podstawie zostanie podjęta decyzja?

Analiza pozwoli nam podjąć decyzję, co dalej. Wtedy dowiemy się precyzyjnie, jak kształtuje się ruch i czy miejskie plany mają sens. Badania biorą też pod uwagę przybywającą ilość samochodów. Mają pokazać, ile ich będzie na naszych ulicach za piętnaście, dwadzieścia lat. Jeżeli chcemy budować tunel to przecież na zawsze.

Analiza ma odpowiedzieć też na bardzo ważne pytanie, co się stanie, gdy nie wybudujemy tunelów. Już dzisiaj szlabany na przejeździe w ul. Wojska Polskiego są zamknięte ponad sześć godzin na dobę. Sznur samochodów w godzinach szczytu ustawia się wówczas, aż do skrzyżowania z ul. 8 Maja. Od drugiej strony zablokowana jest ul. Wojska Polskiego do skrzyżowania z ul. Staszica. Przybywająca ilość samochodów na drogach oraz plany rozwoju transportu kolejowego przez PKP i brak tunelów w naszym mieście mogą ten stan jeszcze pogorszyć.

Pierwsze badania już zostały przeprowadzone. Jednak specjaliści pochylą się jeszcze raz nad ruchem w mieście, gdy rozpocznie się rok szkolny. W pierwszej połowie października będziemy już mieć dane. Fachowcy z firmy projektowej współpracującej z Politechniką Gdańską, gdzie są inżynierowie właśnie od natężenia ruchu, przedstawią nam przeanalizowane wyniki. Dowiemy się, czy nasze marzenia o bezkolizyjnych przejazdach przez tory są realne. Będzie to podstawą do podjęcia rozsądnej decyzji i zlecenia ewentualnie analizy finansowej. Temat zostanie oczywiście poddany pod konsultacje społeczne.

 

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content