Trójka ma duże rezerwy. Nie pokazała jeszcze wszystkiego [ZDJĘCIA]

Dwa mecze, sześć punktów – to bilans startu Trójki w II lidze. Nasi szczypiorniści w 2. kolejce wygrali u siebie z Oleśnicą. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu niemal idealna, druga już gorsza. Ale i tak z tego meczu możemy być zadowoleni. Nasz zespół nie pokazał jeszcze wszystkiego

Trójka Nowa Sól – SPR SLV Group Oleśnica 29:26 (15:10)

Trójka: Rapiejko, Ceglarz, G. Lisiewicz, Ostrowski (1 bramka), Kokot (1), Stelmasik (cz), Uchal (3), Orliński (9), Kowalski (3), Jaskółka, Raczkowiak (1), Sz. Lisiewicz (1), Kwiatkowski, Paszkiewicz (3), Hajnysz (3, cz), Stokowski (4)

Po wygranej Trójki w Obornikach apetyty kibiców urosły. Sobotnie spotkanie z Oleśnicą było pierwszym ligowym meczem naszych szczypiornistów u siebie od czasu, gdy koronawirus rozgościł się w Polsce.

Podopiecznych trenera Alana Raczkowiaka należy pochwalić szczególnie za pierwszą połowę, w której nie braliśmy jeńców. Graliśmy zdecydowanie, pewni siebie i szybko podłapaliśmy gości, bo w 8. minucie prowadziliśmy już 6:1. Tę przewagę utrzymaliśmy do momentu zmiany stron – do przerwy 15:10 dla nas.

W drugiej połowie niepotrzebnie zrobiła się nerwówka.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content