Nie żyje piłkarz Piotr Gibaszak. Miał raptem 34 lata. „Był wspaniałym kolegą z boiska”

Zmarł Piotr Gibaszak. W przeszłości piłkarz reprezentował barwy zespołów z Lipin i Lubięcina. – Po prostu nie ma żadnych słów, które mogą opisać żal i ludzką bezradność w takiej sytuacji – żegna Piotra Andrzej Ziarek z Błękitnych Lubięcin

Piotr Gibaszak zmarł w czwartek 17 grudnia. Miał 34 lata.

W niedzielę na Facebooku Błękitnych ukazał się taki wpis: „Rodzinie i najbliższym Piotrka wyrazy głębokiego żalu i współczucia z powodu śmierci Piotra składa cały zespół Błękitnych Lubięcin i Thrash Attacku Lipiny. Spoczywaj w pokoju. Dziękujemy za wiele lat wspólnej gry i reprezentowanie barw Thrash Attacku i Błękitnych. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci!”.

Bernard Hałub, przez lata związany z piłką w Lipinach, określił Piotra Gibaszaka jako wspaniałego kolegę z boiska: „Byłeś, jesteś i nadal będziesz w naszych sercach. Dziękujemy, Piotrze, za grę! Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci – kibiców i zawodników Thrash Attacku Lipiny”. Swój wpis zakończył słowami „żegnaj, »Gibas«”.

„Po prostu nie ma żadnych słów, które mogą opisać żal i ludzką bezradność w takiej sytuacji – podkreślił na FB Andrzej Ziarek z Błękitnych Lubięcin. – Nie rozumiem tego. Taki wspaniały Kolega, Przyjaciel, Dobry Człowiek. Zbyt szybko…”.

Ziarek zaprosił kolegów i przyjaciół Piotra Gibaszaka na wspólny mecz dla Piotrka. Odbył się w niedzielę. „Zagraliśmy dzisiaj dla Piotra – napisał później Andrzej Ziarek. – Świat pójdzie dalej, ale odejście takich ludzi zawsze powoduje stratę, której nie da się zastąpić. Dziękuję Wam wszystkim, którzy dzisiaj byliście”.

Redakcja „Tygodnika Krąg” składa rodzinie zmarłego najszczersze wyrazy współczucia.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content