Kinder Joy of Moving: Grały trójki i czwórki Astry

Za nami trzeci turniej eliminacyjny turnieju trójek, w którym nasi zajęli szóste miejsce. – W najbliższy piątek odbędą się u nas również finały, w których będziemy walczyć o dwa miejsca dające awans do ogólnopolskich rozgrywek – mówi Edward Szwec, trener młodych zawodników Astry. Z kolei czwórki grały w sobotę w Gubinie

„Ogólnopolskie Mistrzostwa w Minisiatkówce o Puchar Kinder Joy of Moving są największym wydarzeniem promującym siatkówkę wśród dzieci i młodzieży w naszym kraju! – czytamy na stronie organizatora zmagań. – Mistrzostwa to projekt będący sercem naszego programu w Polsce. Do wspólnej zabawy na miniboiskach siatkarskich zapraszamy młodzież w wieku od 10 do 13 lat. Młodzi siatkarze w podziale na drużyny 2-, 3- lub 4-osobowe rozwijają swoje umiejętności sportowe, ale i uczą się, czym jest współpraca i fair play oraz budują przyjaźnie. Organizatorem zawodów jest Polski Związek Piłki Siatkowej”.

We wtorek 18 maja w hali „Elektryka” młodzież grała trzeci już turniej eliminacyjny Kinder Joy of Moving w kategorii trójek chłopców. „Nasze najmłodsze Koliberki dzielnie walczyły zajmując szóste miejsce w gronie lubuskich ekip” – poinformowała tydzień temu Astra na swoim profilu na Facebooku.

Nasz zespół zagrał w składzie: Michał Boruszewski, Dawid Sieradzki, Filip Oleksiak, Antoni Czarnecki i Mateusz Warakomski.

Ich trenerem jest Edward Szwec. – Łącznie grało u nas osiem zespołów z Lubuskiego – opowiada. – W najbliższy piątek odbędą się u nas również finały, w których będziemy walczyć o dwa miejsca dające awans do ogólnopolskich rozgrywek. Chłopcy zaczęli trenować w tym roku, z różnych powodów nie zagraliśmy w najsilniejszym składzie. W finałach na pewno będziemy mocniejsi. To jeszcze dziecinne granie, ale są też tacy siatkarze, którzy grali na centralnym szczeblu rozgrywek dwójek – mam na myśli połączone siły Sulechowa i Sulęcina. Ta ekipa trochę odbiega umiejętnościami, ale reszta jest bardzo wyrównana i o wynikach decyduje często dyspozycja dnia.

Trener Edward Szwec dodaje, że jego zawodnicy złapali już bakcyla, jeśli chodzi o siatkówkę. Turniej grali do południa, a po obiedzie przyszli jeszcze na trening!

Finały lubuskiego Kinder Joy of Moving odbędą się w najbliższy piątek 28 maja w hali „Elektryka”. Start o godz. 10.00. Trzymamy kciuki!

Z kolei czwórka Astry grała w ub. sobotę w Gubinie. – Zajęliśmy szóste miejsce – mówi trener Szwec. – Finały w tej kategorii odbędą się również w Gubinie, tyle że we wtorek 1 czerwca, w Dniu Dziecka.

Chłopcy zagrali w składzie: Alex Kowanec, Filip Nowak, Przemysław Podhorecki, Marcel Woźny, Michał Babacz.

Za tydzień napiszemy też o występach siatkarek Aresa Nowa Sól w ramach Kinder Joy of Moving.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content