Odra Bytom Odrzański jak Wieczysta Kraków. Chce lecieć na obóz do Turcji!

– My jak Wieczysta? Nie chciałbym porównywać, oni pojechali do Dubaju – uśmiecha się Piotr Michalewicz, prezes Odry Bytom Odrzański. Bytomianie – jeśli nie przeszkodzi im pandemia i obostrzenia – ruszą w styczniu na obóz do Turcji. Na bogato. Umieją w marketing, prawda?

Piłkarze pojadą albo do Belek, albo do Bodrum. Belek – czytamy w internecie – to „miejscowość turystyczna w dystrykcie Serik, prowincji Antalya, w południowo-zachodniej Turcji, położona nad Morzem Śródziemnym. Miasto leży około 30 km od lotniska w Antalyi na równinie rzeki Kopru Cayi, u podnóża gór Taurus. Atrakcją turystyczną okolicy jest park krajobrazowy z ponad 100 gatunkami zamieszkujących go ptaków oraz usytuowany w sosnowym lesie wodospad Kursunlu z ukrytą pod nim jaskinią, do której można się dostać tylko przez lustro wody”. Nieźle!

Z kolei Bodrum należy do prowincji Muğla, miasto jest położone nad Morzem Egejskim, na północnym zachodzie zatoki Gökova, naprzeciw greckiej wyspy Kos. Czyli też jest pięknie, sprawdźcie sami w internecie.

– Póki co obie oferty leżą u mnie na biurku. Mamy już zebrane pieniądze na ten wyjazd, ale poszukujemy kolejnych sponsorów, bo to, że klub z zielonogórskiej okręgówki jedzie na obóz do Turcji, na pewno odbije się szerokim echem – nie ma wątpliwości Piotr Michalewicz, prezes Odry Bytom Odrzański.

O tym, że Odra planuje taki wyjazd, „Tygodnik Krąg” pisze jako pierwszy, ale tematem już zainteresowało się też kilka ogólnopolskich redakcji.

Jak na Łączy Nas Piłka

Łącznie 28 osób ma ruszyć do Turcji 22 stycznia.

Co będzie czekało ich na miejscu? – Będziemy mieli dwa treningi dziennie i zagramy najpewniej dwa sparingi. Być może z jakąś drużyną z Polski, która będzie na miejscu, bo w tamtym rejonie obóz miały już w przeszłości kluby z ekstraklasy – opowiada prezes Michalewicz. – Zapewnimy zawodnikom hotel obok trawiastego boiska. Do naszej dyspozycji będzie oczywiście siłownia czy basen, do tego cała strefa SPA. Tylko chcę podkreślić mocno jedną rzecz: to nie jest tak, że my lecimy do Turcji, żeby się pobawić. Chcemy podejść do tego obozu bardzo poważnie i dobrze popracować nad formą. W sztabie znajdzie się dwóch trenerów i fizjoterapeuta.

Nie zabraknie też osoby zajmującej się stricte sferą medialną. Michalewicz: – Po każdym dniu będzie się pojawiał na Facebooku filmik podsumowujący pobyt. Coś jak filmiki ze zgrupowań reprezentacji Polski na Łączy Nas Piłka.

Część kosztów wyjazdu pokryją zawodnicy, a resztę dołoży klub. – Wbrew pozorom to nie są jakieś niebotyczne kwoty – mówi Piotr Michalewicz. – Turcja zimą nie jest popularnym kierunkiem, bo nie jest tam aż tak ciepło. Musimy szykować się na temperaturę maksymalnie 15 stopni. W siedem dni nie zbudujemy jakiejś wielkiej formy, ale robimy ten wyjazd ze względu na dwie rzeczy: integrację i scalanie zespołu, a po drugie – ważny jest aspekt marketingowy. To będzie duże wydarzenie w skali województwa, a pewnie i kraju. Możemy dużo zyskać. Jest też trzecia sprawa – to też taka forma nagrody za to, co zawodnicy pokazali na boisku w rundzie jesiennej. Za ciężką pracę, bo średnia frekwencja na treningach to u nas 87 proc. Na poziomie okręgówki to jest rewelacja.

Sytuacja pandemiczna

Prezes Odry zaznacza, że zawodnicy już dziś cieszą się na samą myśl o wyjeździe. I ma nadzieję, że na obóz zespół pojedzie już z nowymi nabytkami.

– Tak naprawdę jedyną niewiadomą jest kwestia pandemii. Mimo że mamy bardzo dobre ubezpieczenia covidowe, bo to też sobie zabezpieczamy – tłumaczy Michalewicz. – Jesteśmy amatorskim klubem i piłkarze łączą pracę z graniem. I w tym kontekście największym problemem mogłaby być kwarantanna po obozie. Dlatego czekamy na rozwój sytuacji pandemicznej w Polsce i na świecie. Zawodnicy wezmą tydzień urlopu i jeśli trafią jeszcze potem na kwarantannę albo do izolatorium, mogą mieć problemy u pracodawców. O tym musimy pamiętać.

Oby jednak wszystko poszło po myśli piłkarzy z Bytomia Odrzańskiego. Życzymy, żeby ten obóz doszedł do skutku!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content