Dawajcie już ten Energetyk! Astra wraca do hali przy ulicy Botanicznej

Koniec króciutkiego odpoczynku od siatkówki! Astra już w sobotę zagra u siebie z Energetykiem. Bez wątpienia jest faworytem, ale po naszym pierwszym meczu w Poznaniu gospodarzy mocno komplementował trener Norbert Śron. Nie można rywali lekceważyć

W czwartek Astra na Facebooku podsumowała krótko 2021 r. I co się okazuje? Na 23 rozegrane mecze w II lidze nowosolanie wygrali aż 18. „Oby rok 2022 był co najmniej tak samo dobry, a nawet jeszcze lepszy” – liczą Koliberki.

Liczą na to również ich kibice. Już w najbliższą sobotę 8 stycznia o godz. 18.00 II liga siatkówki wraca do Nowej Soli! W hali MOSiR przy ul. Botanicznej zagramy z Energetykiem Poznań.

Jak było w pierwszej rundzie w meczu między obiema ekipami? Astra na początku sezonu, w 2. kolejce, wygrała w Poznaniu 3:1.

– Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie dla nas bardzo ciężki i taki był – mówił wtedy „Tygodnikowi Krąg” trener Astry Norbert Śron. – Energetyk to ambitny zespół, złożony z kilku dobrych zawodników. Są tam młodzi, ale i doświadczeni siatkarze. Wygrana Poznania w 1. kolejce z Żaganiem nie była przypadkiem. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jedziemy na trudny teren. Nasza wola walki, chęć zwycięstwa i doświadczenie pomogło w odniesieniu zwycięstwa.

Trener Śron mocno komplementował rywali, ocenił, że „niejeden zespół pogubi w Poznaniu punkty”.

Na dziś, po 12 meczach, nowosolanie są liderem tabeli z dorobkiem 33 punktów. Przyjezdni zajmują szóste miejsce, mają prawie dwa razy mniej zdobyczy niż my. Ale nie wolno ich lekceważyć.

Zapraszamy do hali kibiców! Wasz doping będzie jak zawsze bardzo potrzebny.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content