Pan z wąsem nie zwalniał! Astra górą w starciu beniaminków

Tauron 1. Liga: nasi zrewanżowali się drużynie z Białegostoku za porażkę z turnieju finałowego w Nowej Soli. I to z nawiązką

Astra Nowa Sól – BAS Białystok 3:0 (25:23, 25:15, 27:25)

Astra: Kłęk, Kołtowski, Foltynowicz, Busch, Nożewski, Pizuński, Wołowicz, Ruciński, Drzazga, Pranko, Skibicki, Kowalczyk, Brzeziński, Czyrniański

W maju, gdy Astra w Nowej Soli walczyła o awans do Tauron 1. Ligi, białostoczanie zepsuli nam nastroje. Bo pierwszy mecz turnieju finałowego, piątkowy, wygraliśmy z Aniołami Toruń, ale drugi, właśnie z BAS Białystok, przegraliśmy 1:3. Rywale zapewnili sobie wtedy awans. A my? Tę historię doskonale znacie. W niedzielę dostaliśmy paszport do gry na zapleczu PlusLigi po pokonaniu zespołu z Chełma.

Ligowy pojedynek beniaminków, który odbył się w ubiegłą sobotę w hali przy ul. Botanicznej, miał więc sporo podtekstów. Mówiąc wprost, Astra chciała się zemścić za tamtą porażkę. A jeżeli zemsta jest zbyt grubym słowem, to może inaczej: chciała udowodnić, że dziś jest kapelą lepszą, z zawodnikami o większych umiejętnościach. Na pewno jest innym zespołem niż w maju – wzmocnionym, jeszcze bardziej dojrzałym i już obytym na pierwszoligowych parkietach.

Pierwszego seta wygraliśmy do 23. Drugi, najłatwiejszy w tym meczu, padł naszym łupem do 15. Wszystko szło zgodnie z planem. Trzeciej partii nowosolanie za wszelką cenę nie chcieli oddać, by nie dać paliwa drużynie z Białegostoku. W końcówce była nerwówka, jednak to nasi siatkarze wyszli z niej zwycięsko. Wygrali 27:25 i dopisali kolejne trzy punkty.

Zemsta się udała. I to z nawiązką.

Po meczu trener Astry Norbert Śron napisał na Facebooku: „Wszystko zaczyna się od marzeń niesionych na skrzydłach rozwoju. Jeśli wyznaczysz cel bez wewnętrznej dyscypliny, napędzisz tylko własne rozczarowanie. Ponieważ bez pełnego zaangażowania i regularności nigdy nie zaczniesz. A jeśli w Twoje skrzydła powieje wiatr konsekwencji, masz wielką szansę odnieść sukces. Brawo, DRUŻYNA. Kolejne zwycięstwo beniaminka stało się faktem”.

MVP sobotniej potyczki został kapitan Astry Marcin Brzeziński. „Nie zwalniał ręki w ataku – chwalili kapitana jego koledzy z Astry. – Zdobył 16 punktów, w tym dwa blokiem, i zanotował na swoim koncie jeden as serwisowy”.

Brzeziński nie tylko był w sobotę najlepszy, ale miał też prawdopodobnie najlepszego wąsa, bo Astra dołączyła do światowej akcji Movember – siatkarze i działacze zapuścili wąsy, by przypomnieć mężczyznom, jak ważne są badania pod kątem nowotworów. Kibice dostawali też „przenośne wąsy”, a później fotografowie robili im zdjęcia.

Na czym polega akcja Movember? Na portalu ZwrotnikRaka.pl tłumaczą: „Listopad został uznany na całym świecie miesiącem solidarności z mężczyznami zmagającymi się z nowotworami gruczołu krokowego oraz rakiem jąder. Nie bez przyczyny właśnie na ten miesiąc przypada kampania Movember 2022 (tzw. Wąsopad). Akcja społeczna została zapoczątkowana w 1999 r. w Australii i swoim zasięgiem objęła niemal cały świat. (…) W listopadzie wiele mówi się na temat profilaktyki przeciwnowotworowej, potencjalnych objawów związanych z rozwojem »męskich« nowotworów oraz diagnostyki i badań genetycznych dotyczących zwiększonej predyspozycji do zachorowania na raka jądra czy nowotwór prostaty”.

Chłopaki, brawa za tę akcję!

W najbliższą sobotę Koliberki zagrają kolejny mecz. Pojadą do Świdnika. W tabeli jesteśmy na siódmym miejscu.

9. kolejka Tauron 1. Ligi:

Wrocław – Tomaszów Mazowiecki 3:0

Warszawa – Siedlce 3:1

Września – Świdnik 0:3

Kraków – Bydgoszcz 2:3

Częstochowa – Będzin 3:2

Głogów – Spała 3:0

Kluczbork – Sulęcin 3:0

1. Będzin922
2. Kluczbork921
3. Świdnik921
4. Bydgoszcz920
5. Wrocław920
6. Częstochowa917
7. Nowa Sól915
8. Tomaszów912
9. Głogów812
10. Siedlce811
11. Sulęcin810
12. Kraków98
13. Warszawa98
14. Białystok98
15. Września84
16. Spała91

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content