Radni poznali słodkie sekrety fabryki pralin. Odwiedzili firmę duńskiego giganta

– Mogę śmiało powiedzieć, że zbudowaliśmy najnowocześniejszą fabrykę wyrobów czekoladowych na świecie – mówił Jacek Rusin, dyrektor generalny Toms Polska, podczas komisji gospodarczej rady miasta

Historia duńskiego zakładu Toms sięga niemal stu lat. Grupa Toms zatrudnia pracowników w Danii, Szwecji, w Niemczech i Polsce. W naszym kraju pierwszy zakład wybudowano dziewięć lat temu w Lesznie. Tamtejsza fabryka specjalizuje się w konfekcjonowaniu słodkości.

Z kolei dwa lata temu następny zakład stanął w Nowej Soli na południowej strefie ekonomicznej. Tu zajmują się produkcją wyrobów i pralin czekoladowych.

Duński gigant w sektorze słodyczy ma 1300 dostawców, klientów i konsumentów w ponad stu krajach. Współpracuje również z 5000 plantatorów kakao.

Komisja pod znakiem pralin

W nowosolskiej fabryce odbyła się komisja gospodarcza rady miejskiej. W spotkaniu uczestniczyli prezydent Jacek Milewski, przewodniczący komisji Waldemar Jacheć, szef rady miejskiej Andrzej Petreczko, a także radni Monika Owczarek, Andrzej Sieciechowicz, Grażyna Graszka, Mirosława Głowacka i Agnieszka Racino oraz dyrektor generalny Toms Polska Jacek Rusin i kierowniczka zakładu Adrianna Wolnik.

Waldemar Jacheć zaznaczył, że wybór zakładu Toms jako miejsca spotkania komisji nie był przypadkowy: – Firma jest owiana lekką mgiełką tajemnicy. Fabryka wyrobów czekoladowych podkręca wyobraźnię mieszkańców.

Wizyta w zakładzie rozpoczęła się od szczegółowych szkoleń. Radni będąc w fabryce musieli poznać zasady BHP i dobre praktyki produkcyjne. Później dołączyło do nich kierownictwo firmy.

– Z jakimi problemami się borykacie i jakie macie sukcesy? Bo wasze sukcesy to również nasze, tak to odbieramy – mówił przewodniczący Jacheć.

Jacek Rusin podkreślił, że od początku powstania zakładu w Nowej Soli firma rozwija się zgodnie z planem. – Obecnie budujemy ostatnią linię, która była przewidziana do tej fabryki. Będzie gotowa już pod koniec grudnia – zdradził dyrektor generalny Toms Polska. I dodał: – W zasadzie 95 proc. parku maszynowego w tym zakładzie jest nowe.

Jacek Rusin przyznał także, że jak większość firm w okolicy Toms boryka się z problemem zatrudnienia ze względu na dość dużą rotację pracowników.

„Miasto tworzy warunki inwestorom”

Warto wspomnieć, że produkcja w fabryce charakteryzuje się sezonowością. Od końca grudnia do kwietnia obniżane są moce produkcyjne o ok. 50 proc., a od kwietnia-maja zakład rusza ze wzmożoną siłą.

– Mogę śmiało powiedzieć, że zbudowaliśmy najnowocześniejszą fabrykę wyrobów czekoladowych na świecie. Wygląda to naprawdę bardzo dobrze – podkreślił Rusin.

Radni mieli okazję poznać niektóre sekrety Tomsa. Adrianna Wolnik i Jacek Rusin oprowadzili ich po zakładzie i opowiedzieli o jego funkcjonowaniu. Członkowie komisji gospodarczej nowosolskiej rady zobaczyli szereg nowoczesnych maszyn i to jak wygląda proces produkcji pralin.

– Dziękujemy za ciekawą i interesującą prezentację. Deklarujemy współpracę. Jeśli macie jakieś potrzeby, jesteśmy do państwa dyspozycji – podkreślił Jacheć po zakończeniu wizyty.

Z kolei Jacek Rusin zaznaczył, że jest wdzięczny radnym za to, że odwiedzili zakład. – Miasto umożliwiło nam budowę firmy i wsparło, jak tylko mogło. Szukaliśmy rok miejsca na budowę fabryki. To, że tutaj trafiliśmy, to nie jest przypadek. To praca poprzedniej i obecnej rady i władzy miasta. Dziękuję za stworzenie takich warunków dla inwestorów – dodał dyrektor generalny grupy Toms.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content