Skarga na starostę, czyli kto w uzasadnieniu nie widział świecących, neonowych liter

Powiatowi radni przyjęli uchwały dotyczące bezzasadności skarg na działania starosty i dyrektorki Domu Pomocy Społecznej w Kożuchowie. Radni w głosowaniu podnieśli także pensję starosty Iwony Brzozowskiej

Na samym początku piątkowych obrad rady powiatu na mównicę wszedł radny PiS Krzysztof Galerczyk. Odniósł się do poprzedniej sesji z 5 listopada i dwóch skarg – na starostę i dyrektorkę Domu Pomocy Społecznej w Kożuchowie – które wtedy były już procedowane. – Widzę, że w zawiadomieniu o aktualnej sesji te punkty pojawiają się ponownie. 5 listopada rada w głosowaniu uznała, że obie skargi są bezzasadne. Co ma zmienić powrót do tych uchwał? Czy ma poprawić wizerunek starosty? Po co do tego wracamy? – zapytał Galerczyk.

Wyraźny logiczny rozdźwięk”

Przypomnijmy. Pierwsza ze skarg dotoczyła działań starosty związanych z konkursem na szefa referatu informatyki i cyfryzacji w starostwie powiatowym, druga – działań dyrektorki Domu Pomocy Społecznej w Kożuchowie. Obie już 5 listopada zostały uznane przez radnych za bezzasadne, ale…

– Skarga nie została rozstrzygnięta – odpowiedział Galerczykowi przewodniczący rady Jarosław Suski. I dodał: – Nie chodzi o poprawianie czyjegokolwiek wizerunku, tylko o jej formalne rozstrzygnięcie. Takie są zasady procedowania. Jeśli coś źle powiedziałem, pani mecenas, proszę mnie poprawić

Barbara Sienkiewicz, radca prawny starostwa, przypomniała, że tryb rozpatrywania skarg określa kodeks postępowania administracyjnego i rozporządzenie w sprawie przyjmowania i rozpatrywania skarg. – Żaden z tych przepisów nie daje nam uprawnień do przyjęcia, że jeżeli przegłosowana została skarga o bezzasadności, to jest to skarga zasadna. I na odwrót. W momencie, kiedy poddajemy skargę pod głosowanie i nie uzyskuje ona większości, rada nie traci kompetencji do tego, żeby ją ponownie rozpatrywać. Czyli jest ona procedowana do czasu jej rozpatrzenia – powiedziała prawniczka.

Jeszcze przed głosowaniem, ale już po odczytaniu uzasadnienia do tej uchwały, głos zabrał ponownie przewodniczący Suski: – Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz. Trudno byłoby uznać nieprzyjęcie tamtej uchwały za rozstrzygnięcie w sytuacji, kiedy uzasadnienie mówiło o zasadności skargi, a rada uznała 5 listopada, że jest bezzasadna. To byłby wyraźny logiczny rozdźwięk. Jako rada jesteśmy zobowiązani podjąć uchwałę w brzmieniu zgodnym z uzasadnieniem.

A uzasadnienie do uchwały nie spodobało się radnemu Galerczykowi: – Nie widzę ani rekomendacji, ani opinii komisji skarg i wniosków, co jest sprzecznością ze statutowym elementem prac tej komisji.

Suski: – Rekomendacja przygotowana przez komisję nie została przyjęta przez radę na poprzedniej sesji. Zadaniem przewodniczącego jest to, żeby przygotować taką uchwałę z uzasadnieniem uwzględniającym argumenty padające w trakcie dyskusji. I w mojej ocenie taką rolę to uzasadnienie spełnia. Trudno też skłonić komisję skarg i wniosków, żeby zebrała się jeszcze raz i wypracowała rekomendację przeciwną do tej, którą przedstawiła pierwotnie.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały było 11 radnych, sześciu było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Tym samym rada przyjęła uchwałę o bezzasadności skargi na starostę Iwonę Brzozowską z przygotowanym uzasadnieniem.

Przewodniczący punktuje radnego

Następnie radni zajęli się kolejną uchwałą, tym razem dotyczącą skargi na dyrektorkę DPS.

Znowu głos zabrał radny Galerczyk. – Ponownie, jak przy poprzedniej skardze, komisja wykonała swoje zadanie, przedstawiła swoją rekomendację, a wyniki prac komisji są, jak widać, pominięte – stwierdził Krzysztof Galerczyk, który – co udowodnił Jarosław Suski – minął się z prawdą.

Bo przewodniczący przytoczył dwa cytaty, które przeczą słowom radnego Galerczyka.

Pierwszy: „Zdaniem komisji sposób zarządzania przez panią dyrektor, mimo iż w zasadniczy sposób nie narusza obowiązujących przepisów, doprowadził do ogromnej polaryzacji wśród pracowników, mieszkańców, co w zasadniczy sposób zdaniem komsiji zaburza pracę DPS”.

I drugi cytat: „Jednocześnie komisja zawnioskowała do zarządu, aby wesprzeć panią dyrektor kompleksowymi szkoleniami dotyczącymi np. zarządzania kryzysem oraz prawidłowego prowadzenia relacji interpersonalnych oraz ściślejszy nadzór przez organ prowadzący nad działalnością DPS w Kożuchowie”.

Przewodniczacy zwrócił także uwagę na to, że w uzasadnieniu aż trzykrotnie pojawia się zapis, że „nie stwierdzono naruszeń prawa” i to również jest cytat z uzasadnienia sporządzonego przez komisję skarg i wniosków do uchwały z 5 listopada.

– Proszę to nowe uzasadnienie dokładnie przeanalizować, bo to zdanie aż świeciło dużymi, neonowymi literami, bo się wybitnie kłóciło ze stwierdzeniem komisji skarg i wniosków, że skarga jest zasadna – powiedział przed głosowaniem Jarosław Suski.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały z uzasadnieniem zaproponowanym przez niego było 11 radnych, czterech było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

***

Pensja starosty w górę

Podczas piątkowej sesji radni zdecydowali także o podniesieniu wynagrodzenia starosty Iwony Brzozowskiej. Zgodnie z nowym prawem, które weszło w listopadzie, podwyżki należy przyznać nie tylko wójtom, burmistrzom i prezydentom, ale i starostom.

Iwona Brzozowska do tej pory jako szefowa powiatu zarabiała 10,6 tys. zł. Po zmianach, które przegłosowali radni, będzie zarabiała nieco ponad 16 tys. zł.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content