Piękny jubileusz nowosolskich amazonek

– Rak piersi – te słowa usłyszała każda z nas amazonek. Każda z nas niosła ze sobą strach i cierpienie, ale każda dała też wyraz siły do walki o życie i zdrowie. I wygrałyśmy. Prawie wszystkie – mówi w 20-lecie istnienia Nowosolskiego Stowarzyszenia Amazonek Tęcza jego szefowa Jolanta Frąckiewicz

Stowarzyszenie powstało w kwietniu 2002 r. z potrzeby niesienia pomocy kobietom dotkniętym rakiem piersi. – Do jego utworzenia zainspirował nas – mnie i koleżankę Arletę Staniszewską – kolega szkolny, lekarz ginekolog Mirosław Jaskułowski – wspomina czas sprzed ponad dwóch dekad Jolanta Frąckiewicz, prezeska Nowosolskiego Stowarzyszenia Amazonek Tęcza.

Małą cegiełkę do zawiązania się stowarzyszenia dołożył także… „Tygodnik Krąg”. – Żeby je założyć było potrzebnych 15 osób. Dałyśmy ogłoszenie do „Kręgu” i czekałyśmy pełne niepewności, czy tyle pań się do nas zgłosi. Okazało się, że na nasze ogłoszenie odpowiedziało ponad 30 kobiet. Ku naszemu zaskoczeniu, dokładnie 11 kwietnia 2002 r.  na spotkaniu założycielskim zjawiły się te wszystkie panie, które dały nam pewność, że jest potrzeba stworzenia przestrzeni właśnie dla nas – wspomina Frąckiewicz.

Słowa uznania i podziękowań

W piątek w Centrum Aktywności Społecznej odbył się event związany z 20-leciem stowarzyszenia, w którym wzięli udział przyjaciele stowarzyszenia, w tym partnerzy, oraz przedstawiciele władze miasta i powiatu. – W imieniu całego nadleśnictwa chciałbym złożyć serdeczne gratulacje i słowa uznania za te 20 lat dla wszystkich amazonek.  W tych dodatkowo ciężkich czasach życzę zdrowia, pogody ducha i miłości najbliższych. Wydaje mi się, że te trzy rzeczy pozwolą wam zwalczyć wszystkie przeciwności losu – zwrócił się do amazonek nadleśniczy Artur Tararuj. Instytucja, którą kieruje, od lat wspiera nowosolskie amazonki.

Podobnie jest z urzędem miasta. – Jak do państwa jechałem,  tak sobie myślałem, że to kobieta powinna chyba zabierać głos, bo to kobiety tak najmocniej rozumieją, co panie robicie. Mężczyznom jest to trochę trudniej zrozumieć. Z tego, co słyszę, początki były trudne. Przekonać kobiety i wyciągnąć je z domów to był nawiększy sukces. Nisko się kłaniam, bo mam świadomość, że  z tego typu chorobą nie jest łatwo się mierzyć. Dziękując za podziękowania dla urzędu miasta chcę powiedzieć, że płyniemy na społecznej fali od trzech lat. Jednym z efektów tego rejsu jest to miejsce, w którym jesteśmy. Cieszę się, że staliście się jedną z twarzy tego miejsca. Życzę długich lat we wspólnym działaniu – mówił prezydent Milewski, który na ręce szefowej stowarzyszenia przekazał czek solny.

Z ramienia powiatu głos zabrała  sekretarz Monika Owczarek. – Bardzo dziękujemy za zaproszenie i za to, że jesteście. Inicjowanie przez panie działań zdrowotnych jest ogromnie ważne. To ma niesamowite przełożenie na wiele pań w regionie. Pokazujecie, że tylko razem, wspólnie, możecie osiągnąć wiele. Dziękujemy za państwa obecność w naszym mieście – powiedziała sekretarz powiatu. Amazonki tego dnia wysłuchały mnóstwa w pełni zasłużonych życzeń i podziękowań.

Wróćmy do historii.

Trudne początki

Nowosolskie amazonki pierwsze nieśmiałe kroki stawiały w sali konferencyjnej w Ars Medice przy ul. Muzealnej 42, gdzie bezpłatnie udzielono im gościny. Za wsparcie i opiekę są wdzięczne do dziś. Cały rok 2002 przebiegał na poznawaniu się i załatwianiu wszelkich formalności. Dokładnie 9 sierpnia 2002 r stowarzyszenie zostało zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Sądowym. Już w 2003 roku odbył się pierwszy wyjazd na Ogólnopolską Pielgrzymkę Amazonek na Jasną Górę. Członkinie stowarzyszenia miały także spotkania z lekarzami różnych specjalności. Odbył się pokaz protez i bielizny dedykowanej dla amazonek. Panie zrzeszone w stowarzyszeniu dostały także pierwsze wsparcie finansowe z Fundacji Batorego w kwocie 3 tys. zł.

Kolejny rok był jeszcze bardziej intensywny i urozmaicony. – Dzięki umowie na lata 2004-2005 i dofinansowaniu z PFRON rozwinęłyśmy naszą działalność. W roku 2004 i 2005 odbyły się po raz pierwszy festyny dla mieszkańców Nowej Soli w parku Odry – wspomina szefowa nowosolskich amazonek.

W roku 2005 nawiązały stałą współpracę z psychologiem Januszem Wietrzyńskim (do roku 2018). Od roku 2019 współpracują z psycholog Katarzyną Lorenz. W kolejnych latach na mapie nowosolskich stowarzyszeń uwypuklała się działalność stowarzyszenia Tęcza. Od 2005 roku panie zaczęły brać udział – na początku jako kibice, a niedługo później jako zawodniczki – w Ogólnopolskich Spartakiadach
Amazonek. W roku 2005 w zawodach łuczniczych na poznańskiej Malcie Jadwiga Omachel, Krystyna Szkudlarska i Barbara Helińska zajęły 14. miejsce w Polsce!

Co oferuje stowarzyszenie?

Co ciekawe, amazonki jako pierwsze w powiecie  w lutym 2004 roku zostały organizacją pożytku publicznego. Od tamtej pory co roku czynią starania o pozyskanie 1 procenta podatku.

– Każda pozyskana kwota stanowi wsparcie naszej działalności. Serdecznie dziękujemy wszystkim ludziom, którzy oferowali nam wsparcie– mówi Frąckiewicz.

W grudniu 2004 roku amazonki przeniosły się do otrzymanego z urzędu miasta lokalu na ul. Parafialnej 4/8. Były tam prawie 18 lat. Od marca 2022 roku ich domem, jak wspomniał prezydent, jest Centrum Aktywności Społecznej przy ul. Kasprowicza 12.

Rok 2006 przyniósł dalsze poszerzenie działalności o współpracę z rehabilitantami, która trwa do dzisiaj.

– Oferujemy kobietom po przebytej chorobie nowotworowej rehabilitację, a szczególnie masaże limfatyczne kończyny górnej po operowanej stronie. Upływ czasu nie niweluje potrzeb w tym zakresie. Od kilku lat współpracujemy stale z Gabinetem Rehabilitacji EWA-MED – mówi Frąckiewicz.

W roku 2022 rozszerzono ofertę o ćwiczenia na sali z trenerką Agnieszką Ławniczek. Po kilku latach przerwy powrócono do współpracy w zakresie profilaktyki raka piersi-wspólnie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w szkołach ponadpodstawowych. Profilaktyką w stowarzyszeniu zajmuje się wiceprezes Ewa Frąckiewicz przy udziale innych koleżanek. Biorą udział w piknikach zdrowia
organizowanych przez Wydział Społeczny UM oraz spotkaniach z mieszkańcami Nowej Soli.

„Dziękujemy”

W latach 2008  -2012 działały w stowarzyszeniu warsztaty terapeutyczne, a w nich dwie grupy. Pierwsza, w której panie wyszywały piękne obrazy i druga, w której zdobiono przedmioty techniką decoupage. –  Praca w ramach warsztatów dawała nam uspokojenie i odprężenie. Planujemy do tego powrócić – zapowiada szefowa amazonek.

Przez 20 lat przewinęło się w stowarzyszeniu wiele osób. Niestety część odeszła na zawsze. – Zachowamy je na zawsze w pamięci. Ale my – te „od zawsze” i te nowe – jesteśmy tu i cieszymy się z każdego nowego dnia oraz z dzisiejszego naszego święta – mówiła podczas piątkowej uroczystości Frąckiewicz.

Z okazji 20-lecia nie mogło też zabraknąć podziękowań dla wszystkich, którzy wspierają działalność stowarzyszenia.

– Serdecznie dziękujemy za dotychczasową współpracę. Nie zapominamy o tych, którzy przez lata pomagają nam jako członkowie wspierający stowarzyszenie. Dziękuję serdecznie mężom, synom, synowym, córkom oraz przyjaciołom, którzy przez te wszystkie lata wspierali nas we wszystkich naszych działaniach. Opisując działania ponad 20 lat naszego istnienia chciałabym podkreślić, że rozwijamy naszą działalność. Pojawiają się nowe osoby w naszym kręgu. Staramy się działać dla dobra ludzi dotkniętych rakiem piersi. Wierzymy, że warto pracować dla innych i mam nadzieję, że nasze działania są pozytywnie oceniane przez innych – mówi Jolanta Frąckiewicz.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content