Szokujące zdarzenie miało miejsce w sobotni poranek, 12 lipca, w Żaganiu. Podczas spaceru z psem 61-letnia kobieta została niespodziewanie zaatakowana nożem przez młodego mężczyznę. Jak się później okazało, 19-latek był pod wpływem narkotyków.
Niespodziewany cios w plecy
Do ataku doszło w okolicy ulic Piastowskiej, Bema i Przyjaciół Żołnierza, tuż po godzinie 6:00 rano. Pani Alina, która wyszła z psem na codzienny spacer, nie spodziewała się, że jej poranek zmieni się w dramatyczną walkę o życie.
– Widziałam młodego mężczyznę, który przechodził przez pasy. Gdy skręciłam w ścieżkę prowadzącą w stronę ul. Przyjaciół Żołnierza, poczułam silne uderzenie w plecy – relacjonuje kobieta. – Chwilę później zauważyłam zakrwawiony nóż, który wypadł z moich pleców. Napastnik uciekł, a ja natychmiast zadzwoniłam po pomoc.
Na szczęście obrażenia nie okazały się śmiertelne – kobieta trafiła do szpitala, gdzie założono jej trzy szwy. Jednak jak sama podkreśla, niewiele brakowało, by atak skończył się tragicznie.
Atak bez powodu – ofiara wybrana przypadkowo
Policja podkreśla, że napastnik działał pod wpływem silnych środków odurzających. – Funkcjonariusz powiedział mi, że miałam ogromne szczęście – mówi poszkodowana. – W takim stanie sprawca był w stanie zabić. Trafiło akurat na mnie, bo byłam w zasięgu jego wzroku.
Gdyby nóż został wbity nieco głębiej, mógłby uszkodzić kręgosłup albo doprowadzić do śmierci.
Szybka akcja policji
Zaraz po zgłoszeniu sprawy komendant powiatowy w Żaganiu, nadkomisarz Bartosz Dzięgielowski, ogłosił alarm dla całej jednostki. W teren wysłano kilkanaście patroli. Choć poszkodowana zdołała zapamiętać jedynie ubiór sprawcy, to już po godzinie 19-latek został zatrzymany.
– W jego mieszkaniu funkcjonariusze odnaleźli narkotyki – informuje podkomisarz Arkadiusz Szlachetko, rzecznik KPP w Żaganiu. – Mężczyzna został oskarżony o usiłowanie zabójstwa.
Grozi mu dożywocie
Zatrzymany trafił do aresztu decyzją sądu, który przychylił się do wniosku żagańskiej Prokuratury Rejonowej. Spędzi tam najbliższe trzy miesiące, a za zarzucane przestępstwo grozi mu kara dożywotniego więzienia.
Mieszkańcy Żagania są zszokowani brutalnością zdarzenia i jego przypadkowością. Atak ten przypomina, jak ważna jest szybka reakcja służb i czujność w codziennych sytuacjach, nawet tych, które z pozoru wydają się rutynowe.

Codziennie dostarczamy dla Was najnowsze wiadomości z Nowej Soli i regionu.






