W poniedziałkowe popołudnie, 14 lipca, doszło do zuchwałej kradzieży w jednym ze sklepów przy ul. Głogowskiej w Nowej Soli. Młody mężczyzna bez skrupułów wyniósł karton wódki, nie płacąc za towar. W pogoń za nim ruszyła kasjerka, która nie zawahała się działać pod wpływem impulsu.
Uciekając, gubił butelki
Do zdarzenia doszło w sklepie Delikatesy Centrum, tuż przed godziną 13:00. Złodziej wszedł do środka, chwycił karton Żubrówki i skierował się w stronę kasy. Zamiast jednak zapłacić – wyszedł, jakby nic się nie stało.
Kasjerka Monika zareagowała błyskawicznie – wybiegła za mężczyzną, krzycząc „Stój, złodzieju!”. Jak relacjonuje właścicielka sklepu, Agnieszka Biernat, ucieczka mężczyzny wyglądała dość dramatycznie:
– Uciekał aż w stronę sklepu Dino przy ul. Cichej. Po drodze zgubił kilka butelek – pięć z nich rozbiło się na chodniku. Monika próbowała go dogonić, ale niestety nie udało się go zatrzymać. Po wszystkim mówiłam jej, że nie warto było ryzykować – komentuje właścicielka. – Ale dziewczyny traktują ten sklep jak swój. Pracują u mnie od lat i reagują emocjonalnie.
Monitoring w akcji i szybka reakcja policji
Na miejsce zdarzenia wezwano funkcjonariuszy policji. Dzięki nagraniom z monitoringu udało się szybko zidentyfikować podejrzanego.
– Policjanci przyjechali na miejsce, zabezpieczyli nagranie i od razu stwierdzili, że znają sprawcę – mówi Agnieszka Biernat. – Liczymy, że nie pozostanie bezkarny.
Właścicielka sklepu zdecydowała się udostępnić nagranie z incydentu w mediach społecznościowych. Jak podkreśla, ma to na celu odstraszenie potencjalnych złodziei, którzy mogą pomyśleć dwa razy, zanim zdecydują się na podobne działanie.
Seria kradzieży? Zginęły również zdrapki
Okazuje się, że to nie pierwszy przypadek kradzieży w tym sklepie. Dwa tygodnie wcześniej inny mężczyzna ukradł aż 110 zdrapek Lotto o łącznej wartości 2300 zł. Zrobił to błyskawicznie – wykorzystał moment, gdy jedna z pracownic wykładała towar między regałami.
– Złodziej podszedł do lady i zwinął wszystkie zdrapki, po czym szybko uciekł – wspomina właścicielka. – Policja również wtedy zidentyfikowała sprawcę na nagraniu, ale nie wiemy jeszcze, czy został zatrzymany.
Policja: sprawcy nie unikną odpowiedzialności
Justyna Sęczkowska-Sobol, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nowej Soli, zapewnia, że funkcjonariusze prowadzą intensywne działania w obu sprawach.
– Ustalamy personalia sprawcy kradzieży wódki i pracujemy nad zatrzymaniem mężczyzny odpowiedzialnego za zniknięcie zdrapek – informuje rzeczniczka.
Choć nie wiadomo, czy złodziej losów zdołał „wydrapać” jakąkolwiek wygraną, to pewne jest, że jego dalsze losy mogą zależeć od działania organów ścigania, a nie losu.
Mieszkańcy czujni
Zdarzenia te wzbudziły duże poruszenie wśród mieszkańców. Coraz częściej mówi się o potrzebie większego nadzoru i zabezpieczeń w lokalnych sklepach. Jedno jest pewne – monitoring i szybka reakcja personelu oraz służb może znacząco zwiększyć szanse na pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności.

Codziennie dostarczamy dla Was najnowsze wiadomości z Nowej Soli i regionu.






