Adrian Hołobowicz nie odpuszcza ulg dla niepełnosprawnych wędkarzy

Radny gminy Adrian Hołobowicz dalej walczy o zniżki dla niepełnosprawnych wędkarzy. Pomaga mu posłanka Katarzyna Osos, w sprawę włączył się też rzecznik praw obywatelskich

– Jeżeli człowiek ma 900 zł renty, a za kartę musi zapłacić 252 zł, to dla niego to olbrzymie obciążenie. Jeśli do tego musi udowadniać, że jest chory, to jest to jeszcze większe upokorzenie. W mojej ocenie trzeba z tym skończyć. Dużo się mówi o niepełnosprawnych w kraju, ale mało się dla nich faktycznie robi – mówił na naszych łamach w marcu Adrian Hołobowicz, radny Bytomia Odrzańskiego, który walczy o ulgi dla niepełnosprawnych wędkarzy.

Dziś piszemy o kolejnym etapie tej walki.

Hołobowicz mówi nam: – Polski Związek Wędkarski to żadna instytucja państwowa, tylko stowarzyszenie, które dzieli się na 42 okręgi. Dużo. Każdy ma swój statut, czyli taką małą konstytucję. Okręgi w takich kwestiach ugną się tylko wtedy, jak będą naciskane w mediach tradycyjnych i społecznościowych. Temat ulg dla osób niepełnosprawnych wędkarzy przebił się w Zielonej Górze i on ruszył dopiero wtedy, gdy nagłośniliście go w „Tygodniku Krąg”. Wprowadzili ulgi dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, ale rozdzielili to na dysfunkcję ruchu i wzroku. Skorzystało niewielu wędkarzy. Mój kolega, który ma porażenie mózgowe, nie dostał ulgi.

Trochę optymizmu

Adrian Hołobowicz próbował załatwić temat poprzez posła Waldemara Sługockiego. Wysyłał też kolejne pisma do zarządu głównego PZW.

W końcu pojechał do biura poselskiego Katarzyny Osos. – Pani poseł napisała pisma do różnych okręgów, bo chciała rozeznać się, jak sprawa wygląda w całej Polsce – opowiada Hołobowicz. – 13 okręgów już odpisało. Kolejne nadal spływają. Niektóre z nich uznały, że „warto na ten temat rozmawiać”.

Członkowska składka jest taka sama w całym kraju. To 100 zł. Ulgę przy jej opłacaniu mają:

– młodzież szkolna i studenci w wieku 16-24 lata,

– członkowie odznaczeni srebrną i złotą odznaką PZW,

– mężczyźni od 65. roku życia, ale muszą mieć stażu członkowski powyżej 10 lat,

– kobiety od 60. roku życia (też staż powyżej 10 lat).

Jak łatwo zauważyć, w tej grupie nie ma osób niepełnosprawnych.

– Gdyby krajowy zjazd delegatów, odbywający się raz na cztery lata, rozszerzył ulgi o kolejną grupę, czyli grupę niepełnosprawnych ze znacznym stopniem, mielibyśmy wprowadzone ulgi w całym kraju – zaznacza Adrian Hołobowicz. – Potrzeba odrobinę dobrej woli. Kilka okręgów odpowiedziało, że wpływa do nich bardzo niewiele pism z prośbą o zmniejszenie składki zezwalającej na amatorski połów ryb od osób niepełnosprawnych. Skoro tych osób jest tak niewiele, skąd taki duży opór z ich strony, by ulgi wprowadzić na stałe?

Hołobowicz dodaje: – Ale napawa mnie optymizmem to, że znalazły się okręgi w pełni rozumiejące potrzebę wprowadzenia ulg dla osób z niepełnosprawnościami – m.in. Bydgoszcz, Olsztyn, Lublin. Nie widzą przeszkód, żeby ten temat został poddany pod obrady na najbliższym krajowym zjeździe delegatów PZW, który miał się odbyć w 2021 r., jednak ze względu na koronawirusa został przesunięty prawdopodobnie na kwiecień 2022.

Do gry wchodzi rzecznik praw obywatelskich

Posłanka Osos skierowała też pismo do rzecznika praw obywatelskich. Biuro RPO zainteresowało się tematem. Rzecznik skierował do prezesa PZW wystąpienie – jak czytamy – „wskazujące na potrzebę wprowadzenia odpowiednich mechanizmów umożliwiających obniżenie opłat członkowskich bądź zwolnienie z nich z uwagi na szczególne okoliczności” – napisał Stanisław Trociuk, zastępca RPO.

Katarzyna Osos wysłała też zapytanie poselskie do rządu. Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa Anna Gembicka odpisała m.in.: „W odpowiedzi na zapytanie poselskie nr 3673 w sprawie ujednolicenia ulg za zezwolenia wędkarskie wydawane w Polskim Związku Wędkarskim osobom z niepełnosprawnościami, skierowane przez panią Poseł Katarzynę Osos do Ministra Infrastruktury i następnie przekazane do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uprzejmie informuję, że wysokość ustalanych przez Polski Związek Wędkarski składek członkowskich i opłat za wędkowanie pozostaje w gestii tej organizacji”.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content