Kiedy na plac zabaw?

Nowosolanie razem ze swoimi dziećmi i wnukami chętnie korzystają z przyszkolnych placów zabaw, np. z tych przy ulicy Kościuszki i Staszica. Niestety, jak zgłaszają w naszej redakcji, często czeka ich rozczarowanie w postaci odbicia się od zamkniętych bramek

W regulaminie placu znajdującego się na terenie Szkoły Podstawowej numer 6 przy ul. Kościuszki napisano, że powinien on być czynny od 8.00 do zmierzchu, lecz nie dłużej niż do godz. 20.00 w każdy dzień tygodnia.

Jedna z Czytelniczek zwróciła nam uwagę, że w godzinach rannych wcale nie jest to normą.

– Gdzie mam się podziać w takie dni z 2,5-letnim wnukiem? Tu dzieci mogłyby się bawić bezpiecznie, bez ryzyka, że stanie im się coś poważnego, ale bramka jest zamknięta – zgłaszała nam telefonicznie w czwartek nowosolanka, którą nieco później spotkaliśmy na miejscu.

– Wczoraj byłam tu już o godzinie 11.00 i plac był otwarty. Dziś, nie rozumiem dlaczego, już tak nie jest – dodała.

Weszliśmy do szkoły, gdzie nie zastaliśmy nikogo z dyrekcji. Sekretarka najpierw nie była w stanie wyjaśnić nam, z jakich powodów plac zabaw jednego dnia otwarty był przed południem, a kolejnego już nie. Godzinę później zadzwoniła do naszej redakcji z konkretniejszą informacją.

– Plac zabaw ze względów bezpieczeństwa jest otwierany o tej samej porze, co sąsiadujący z nim orlik, czyli o godzinie 15.00 i tak jak on zamykany jest o godzinie 20.00 – wyjaśniła sekretarka z „szóstki”.

Podobny problem dotyczy placu znajdującego się obok budynku Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Staszica (główną siedzibą placówki jest dziś szkoła przy ul. Gimnazjalnej).
– Kto jest odpowiedzialny za otwieranie obiektu sportowo-

-rekreacyjnego przy „dwójce”?

Jest tam plac zabaw dla małych dzieci, ale zamknięty na cztery spusty. Dzieci są jednak zdeterminowane i ryzykując złamaniem przechodzą przez płot. Czy to miejsce nie może służyć maluchom w czasie wakacji? – zapytała nas pisząc do redakcji jedna z nowosolanek.

Byliśmy na miejscu. Bramka, obok której znajduje się tabliczka z napisem „Nieupoważnionym wstęp wzbroniony”, była zamknięta. Zadzwoniliśmy do sekretariatu szkoły, gdzie poinformowano nas, że plac zabaw przy budynku „dwójki” jest otwierany około godziny 15.30, gdy do pracy przychodzi pracownik m.in. za to właśnie odpowiedzialny.

Agata Jamroszczyk
Aleksandra Maksymowicz

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content