Przedsiębiorco, zostań partnerem programu Nowosolska Karta Seniora!

– Większość nowosolskich seniorów mnie zna, więc to było dla mnie bardzo naturalne. To zawsze jakaś oszczędność dla seniorów, którzy odwiedzają mój gabinet. Karta seniora pomaga im ulżyć w wydatkach, bo seniorzy mają ich sporo, a emerytury są, jakie są. Myślę, że ten program jest wspaniałą sprawą – mówi Celina Chodziak, właścicielka gabinetu fizjoterapii uroginekologicznej

Temat Nowosolskiej Karty Seniora każdy zna i przedstawiać go szeroko już nie trzeba. Program gwarantuje zniżki w różnych miejscach dla nowosolan od 60. roku życia.

Z dnia na dzień cieszy się coraz większą popularnością. Rozmawialiśmy z kolejnymi przedsiębiorcami, którzy przyznają, że akcja daje wiele korzyści. Karta seniora to ciekawa forma promocji biznesu. Poza tym dzięki inicjatywie seniorzy mogą pełniej korzystać z przestrzeni społecznej Nowej Soli.

To nic nie kosztuje

Dagmara Bronk ze Szprotawy prowadzi sklep internetowy z artykułami artystycznymi. Przyznaje, że do Nowosolskiej Karty Seniora dołączyła, bo Szprotawa nie jest daleko. – Poza tym żałuję, że u nas czegoś takiego nie ma. Sama mam babcię i wiem, jaką ma emeryturę i jak żyje – dodaje. – My, przedsiębiorcy, zostając partnerem akcji nie ponosimy żadnych kosztów. Oferuję 10 proc. zniżki i dla mnie to niewiele.

Bronk wspomina też o korzyściach dla firm. Dołączenie do programu można uznać za formę reklamy. – Od niedawna prowadzę działalność i mało osób mnie zna. Uznałam, że to też dobry powód, by dołączyć do akcji – dodaje rękodzielniczka.

Celina Chodziak prowadzi gabinet fizjoterapii uroginekologicznej. Z nowosolskimi seniorami pracuje od lat, choćby w Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Przyznaje, że nie wyobrażała sobie, by nie zostać partnerem karty seniora. – Większość nowosolskich seniorów mnie zna, więc to było dla mnie bardzo naturalne. To jest zawsze jakaś oszczędność dla seniorów, którzy odwiedzają mój gabinet. Karta seniora pomaga im ulżyć w wydatkach, bo wiadomo, że seniorzy mają ich sporo. A emerytury są, jakie są. Myślę, że program jest wspaniałą sprawą, widać to też na przykładzie innych miast – przyznaje. I dodaje: – Większość partnerów dołącza do akcji, by rozpropagować swoją działalność. Ja dołączyłam dlatego, bo bardzo lubię seniorów. Od zawsze z nimi pracowałam i robię to z sympatii do nich. Od starszych ludzi można się wiele nauczyć. Przeżyli więcej od nas, a nam się często wydaje, że wiemy wszystko. To nieprawda.

Ciekawa forma promocji

Wojciech Bezak z PSB Mrówka uważa, że przedsiębiorcy dołączający do programu mogą wynagradzać seniorów, którzy poświęcili wiele lat życia na poprawę lokalnej gospodarki i tych, którzy dużo zrobili dla miasta i okolic. – Warto być partnerem karty choćby z tego względu, by podziękować seniorom za rozwój gospodarki – mówi.

Przedsiębiorca przyznaje też, że udział w akcji jest ciekawą formą promocji biznesu. Odkąd Wojciech Bezak w ramach programu karty seniora zaoferował zniżki na produkty w PSB Mrówka, do marketu przychodzi dużo seniorów. – To fajna inicjatywa, która daje wiele dobrego seniorom – podsumowuje.

Zainteresowanie seniorów zniżkami zauważa też Jacek Sawicki z warsztatu mechanicznego SAW GUM. – Przychodzą i pytają, czy honorujemy kartę, co oczywiście robimy. Uważam, że trzeba wspierać seniorów – przyznaje.

Socjalizacja i aktywizacja

Adrian Waligóra, nowosolski przedsiębiorca, prowadzi sklep internetowy www.filander.pl. Mimo że oferta sklepu skierowana jest głównie do dzieci i młodzieży, przedsiębiorca przyznaje, że do programu karty seniora dołączył, bo najstarsi mieszkańcy odgrywają ważną rolę w opiece i wychowaniu tych najmłodszych.

– Uważam, że inicjatywa karty seniora jest ważna i potrzebna. Zachęca starsze osoby do aktywności i urozmaicenia każdego dnia. Namawiamy podmioty z każdej branży do zaangażowania się w akcję NKS – podkreśla Waligóra.

Z kolei Krzysztof Piotrowiak, dyrektor Nowosolskiego Domu Kultury, uważa, że akcja pozwala aktywizować seniorów, którzy nie są czynni zawodowo. – Stanowi to też ukłon w stronę budżetów najstarszych mieszkańców. Fajne jest też to, że dzięki programowi seniorzy socjalizują się, nie siedzą w domach. Zauważyłem, że na jednym z koncertów głównymi słuchaczami byli posiadacze karty seniora. Zobaczymy, jak będzie przy wydarzeniach teatralnych – uśmiecha się Piotrowiak.

Aneta Tomaszewska z zielonogórskiego Oxygen Studio swoją ofertę kieruje głównie do seniorów. Zaznacza, że karta seniora jest potrzebną inicjatywą: – Emerytury seniorów nie są wysokie. Czasem trudno im sobie pozwolić na dodatkowe usługi.

Seniorze, bądź aktywny!

Jednym z zadań nowosolskiego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji jest promowanie aktywnego stylu życia. Również wśród seniorów. – Program karty seniora jest doskonałym narzędziem, dzięki któremu nowosolanie wyjdą z domów, by zadbać o swoją kondycję fizyczną. Każda inicjatywa, która poprawia jakość życia seniorów, jest potrzebna. Jeszcze niedawno istniało przekonanie, że starość to ograniczenia, seniorzy często zamykali się w czterech ścianach mieszkań. Wcale tak nie musi być – zaznacza Grzegorz Rogula, dyrektor MOSiR-u. I dodaje: – W życiu każdego człowieka może to być piękny okres, pełen aktywności. Nie tylko związanych z rekreacja, ale też kulturą.

Szef MOSiR-u zauważa, że bycie partnerem programu daje wymierne korzyści osobom prowadzącym biznes. – Seniorzy, jak każdy z nas, mają swoje potrzeby, swoje wydatki. Każdy z nas szuka oszczędności i stara się wydawać pieniądze tam, gdzie jest taniej. Zatem dla przedsiębiorcy uczestnictwo w programie Nowosolska Karta Seniora powinna być element marketingu. Ta karta może spełniać podobną rolę do programu lojalnościowego.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content