W Parku Krasnala zamieszkają lemury [ROZMOWA]

– Tylko w majowy weekend Park Krasnala przyciągnął do Nowej Soli 15 tysięcy osób. W dużej mierze to zasługa naszych zwierzaków, dlatego bardzo się cieszę, że od czerwca zamieszkają u nas nowi goście: lemury – mówi Marcin Walasek, opiekun parku

Rafał Krzymiński: Wiem, że szykuje pan dla nowosolan, zwłaszcza tych najmłodszych, wyjątkową niespodziankę – nowych mieszkańców minizoo?
 
Marcin Walasek: To prawda. W czerwcu z ogrodu zoologicznego przyjadą do Parku Krasnala nowi lokatorzy: cztery sympatyczne i rozbrykane lemury, o które zabiegaliśmy od roku. Zbudujemy dla nich bezpieczne i wygodne woliery. Budynek będzie specjalnie przystosowany dla tych zwierząt i ogrzewany, dlatego nasze maluchy z pewnością nie zmarzną. Z kolei na wybieg zaprosimy dzieci, które bez problemu w towarzystwie opiekuna zwierząt nakarmią lemury. I założę się, że to kolejny strzał w dziesiątkę [śmiech].
 
Lemury mogą tak po prostu „wprowadzić się”, czy trzeba było sprostać jakimś dodatkowym wymaganiom weterynaryjnym?
 
Musieliśmy postarać się o dodatkowe numery weterynaryjne, a konkretnie zgodę Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowej Soli na opiekę nad lemurami.
 
Lemury w minizoo nie będą samotne, dołączą do wesołej gromadki?
 
Oczywiście. Jeżeli ktoś jeszcze u nas nie był, to przypomnę, że mamy tu: lamy, pawie, strusie, daniele, osiołki, owce, kangury, konie i szopy. W dawnej sali zabaw Parku Krasnala działa też papugarnia i zagroda dla świnek morskich. Zwierzątka mają dobre warunki. Świnkom morskim zapewniliśmy duży wybieg, a papugom wysokie pomieszczenia do latania. Nasza papugarnia to azyl dla ptaków typu papugi faliste i nimfy, które to trafiają do naszego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie leczymy zranione i skrzywdzone zwierzęta. To jedyne takie miejsce w regionie, w którym jednocześnie edukujemy mieszkańców, uświadamiając im, że żadne zwierzę nie jest zabawką. Bo te papużki i świnki albo były nietrafionym prezentem urodzinowym, albo się komuś znudziły. Wyrzucono je z domu lub porzucono. I właśnie dlatego stworzyliśmy dla nich ten azyl. Bilet wstępu dla osoby dorosłej kosztuje 12 zł, ulgowy dla dziecka – 10 zł. Park Krasnala, przyciąga nie tylko nowosolan i zielonogórzan, ale gości z całego Lubuskiego i nie tylko.
 
Majówka się udała?
 
Pytanie! Tylko w majowy weekend Park Krasnala przyciągnął do Nowej Soli 15 tysięcy osób. W dużej mierze to zasługa naszych zwierzaków, dlatego bardzo się cieszę, że od czerwca zamieszkają u nas nowi goście. Na ten rok mamy już zapisanych 12 tysięcy dzieci ze szkół i przedszkoli na odwiedziny w Parku Krasnala, minizoo i papugarni i na nasze propozycje edukacyjne.
 
No właśnie, na co mogą liczyć najmłodsi goście Parku Krasnala?
 
Dużą popularnością cieszą się warsztaty ogrodnicze. W kwietniu dzieci i młodzież uczestniczyły w warsztatach truskawkowych. Każdy mógł samodzielnie posadzić truskawkowy krzaczek i zabrać go do domu. Uczestniczące dzieci otrzymują doniczkę i odpowiednią ziemię oraz pod okiem prowadzącego zdobywają odznakę ogrodnika.
 
Przekazujemy też jak właściwie pielęgnować i podlewać truskawki, aby cieszyć się pysznymi owocami. Wiadomo, czym skorupka za młodu nasiąknie… Planujemy też zajęcia dla szkół i przedszkoli z prawidłowego dokarmiania zwierząt, bo nie zawsze jako dorośli umiemy to robić. Mamy dobre intencje a zamiast pomagać tylko szkodzimy.
 
Czy Park Krasnala jest już „kompletny”, czy można dodać do niego kolejne atrakcje?
 
Do zagospodarowania jest akwen przy Parku Krasnala. Przygotowujemy już odpowiedni projekt. To ma być teren typowo rozrywkowy. Właściwie to nie mam zamiaru ukrywać, że marzy nam się park rozrywki z prawdziwego zdarzenia. Jedną z jego głównych atrakcji może być np. minirollercoaster (konstrukcja z wysokimi wzniesieniami, stromymi spadkami i gwałtownymi zakrętami, po której poruszają się pociągi z pasażerami).
 
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content