Karpiński powołany na komendanta

Od pół roku pełniącym obowiązki komendanta nowosolskiej policji był mł. insp. Grzegorz Karpiński.W miniony piątek, 26 maja, rozkazem komendanta wojewódzkiego lubuskiej policji został on powołany na stanowisko pełnoprawnego komendanta.

Rozkaz osobiście wręczył insp. Krzysztof Sidorowicz, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Gorzowie Wielkopolskim. W uroczystości wzięli udział nowosolscy policjanci, komendanci z jednostek w Zielonej Górze, Słubicach, Wschowie, Żaganiu, komendant powiatowej straży pożarnej, dyrektor aresztu śledczego, przedstawiciele miasta i powiatu oraz burmistrz Kożuchowa i wójt Kolska, a w godzinach popołudniowych wicewojewoda Robert Paluch.

– Przeszedł pan wiele szczebli kariery zawodowej w szeregach policji. Dzisiejszy dzień jest ukoronowaniem tej pracy. Proszę podejmować ważne decyzje odważnie, pewnie i przede wszystkim z szacunkiem do ludzi – zwrócił się do komendanta insp. Sidorowicz. Zaznaczył, że nowosolska jednostka jest strategiczną z punktu widzenia województwa. – Doświadczenie, które pan zdobył, jest zasługą wielu ludzi z którymi pan pracował. Dzisiaj wielu będzie się przyglądać pana pracy i osiągnięciom. Życzę spełnienia zawodowego – oznajmił insp. K. Sidorowicz.

G. Karpiński podkreślił, że powierzenie mu funkcji komendanta nowosolskiej policji to dla niego ogromny honor. – Mam świadomość ciążącej na mnie odpowiedzialności. Każdy policjant musi sumiennie realizować stojące przed nim zadania. Dołożę wszelkich starań, żebyśmy sprostali oczekiwaniom społecznym. Będziemy rzetelni i skuteczni. Priorytetem naszego działania będzie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, społeczna rola dzielnicowego, a także sprawne funkcjonowanie krajowej mapy zagrożeń – zapowiedział G. Karpiński. Dodał, że bardzo ważna jest dla niego dobra współpraca z samorządami.

Wiceprezydent Jacek Milewski podziękował komendantowi wojewódzkiemu za powołanie komendanta Karpińskiego, bo jak podkreślił, kończy okres tymczasowości z p.o. przed nazwiskiem. Na koniec oficjalnej uroczystości był czas na życzenia i gratulacje.
Monika Owczarek

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content