Męskie granie na „Spożywie”

Ekipa „Wszystko mi jedno” w składzie z dwójką nowosolan wygrała pierwszy turniej streetballa pod nazwą „Męskie granie”, który oddolnie zorganizowali lokalni miłośnicy koszykówki

Choć Nowosolska Liga Koszykówki upadła już kilka lat temu, to amatorów zapalonych na punkcie tego sportu w naszym mieście wciąż nie brakuje. Latem każdego tygodnia można zobaczyć ich, jak spotykają się na towarzyskim graniu na Orliku przy ul. Południowej, a zimą w szczególności oblegają salę w ZSP nr 4 „Spożywczak”. I to właśnie ludzie z tej paczki – Michał Bobowski, Wojciech Martynów oraz Sebastian Sadrakuła postanowili zorganizować pierwszy otwarty turniej ulicznej odmiany tej gry pod hasłem „Męskie granie”.

Na turniej streetballa zgłosiło się dziewięć zespołów, głównie złożonych z nowosolan, ale nie zabrakło też koszykarzy z Zielonej Góry i Szprotawy. Ekip zostały podzielone na dwie grupy, z której po dwa zespoły uzyskiwały na koniec fazy grupowej awanse do półfinałów. Mecz były zacięte, nikt nie odpuszczał, zdarzały się dogrywki, a nawet… podwójne dogrywki. Z kolei w fazie pucharowej o rezultatach decydowały dalekie rzuty wykonane dosłownie w ostatnich sekundach pojedynków.

Najlepszą drużyną zawodów została ekipa „Wszystko mi jedno” w składzie: Łukasz Dziug, Nicolas Sarnowski (nowosolanie), Bartosz Kowalski i Mieszko Sieminski (zielonogórzanie). W finale ulegli im „Elko Przyjazny Fachowiec” – Marcin Ludwiniak, Wojtek Dymiński, Michał Bobowski i Tomasz Leśniowski. Ostatnie miejsce na podium zajęli „Dawno po maturze” – Sebastian Sadrakuła, Michał Prałat i Łukasz Kasprzyk.

Rozegrano też dwie konkurencje indywidualne. W rzucie za 3 pkt. nie miał sobie równych Ł. Dziug, a w tzw. „musi, nie musi” M. Prałat.

– Zainteresowanie turniejem przerosło nasze oczekiwania. Pięknie dziękujemy graczom oraz tym, którzy nas wsparli: nauczycielowi Zenonowi Szpigunowie i sponsorom: Eko-Lemar, Elko Przyjazny Fachowiec, Salva, Euro i Gigaprint. Do zobaczenia za rok! – zapowiadają organizatorzy.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content